Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kiedy prawda miesza się z fikcją
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kalevatar
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 810
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:13, 28 Maj 2010    Temat postu:

Nin napisał:
Kim są randomy?

melmire napisał:
Randomowym fandomem?
Raz w roku, w noc andrzejkowa, randomista wyciaga spod poduszki karteczke z nazwa idola z ktorym bedzie sie identyfikowal w przyszlym roku?

mangusta napisał:
zmienne fandomy? ;P

Wybaczcie, przenoszę tu słownictwo z innego forum.Smile Randomy to takie pogardliwe określenie na fandomowy "plebs", przeciwstawiany wąskiemu gronu starych wyjadaczy (które, swoją drogą, najczęściej z czasem zmienia się w kółko wzajemnej adoracji). Ale wasze pomysły też są dobre. ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Pią 20:49, 28 Maj 2010    Temat postu:

No właśnie w tym rzecz, że w każdym fandomie znajdą się świry. Tylko nie wszyscy są tak zauważalni, szczególnie w przypadku niszowych zainteresowań.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17370
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:04, 28 Maj 2010    Temat postu:

A ja to bym chciała czasem, żeby mi się tak pomieszało... To musi być fajne uczucie, takie przekonanie o własnej elfickości.
Niestety, nawet jako dziecko wiedziałam, że nie przejdę na drugą stronę lustra, ani przez szafę do Narni...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
melmire
Nimfa Błotna



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:07, 28 Maj 2010    Temat postu:

Ja do okolo jedenastego roku zycia wierzylam ze kiedys moze bede zwiewna,drobna brunetka o czarnych oczach, kiedy dotarlo do mnie ze takiej opcji nie ma, przezylam szok Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:22, 28 Maj 2010    Temat postu:

Ja w tym wieku czekałam na list z Hogwartu... no, Łysa Góra też by uszła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Sob 10:52, 29 Maj 2010    Temat postu:

Ja do dwunastego roku życia wierzyłam, że w wieku szesnastu lat zostanę przeniesiona do innego wymiaru, gdzie zasiądę na oczekującym mnie tronie i poprowadzę me wojsko przez krew i ból prosto do zwycięstwa. To były czasy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerve C. Engine
Seba Holmes



Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 791
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gotham

PostWysłany: Sob 11:05, 29 Maj 2010    Temat postu:

Ja nadal upieram się przy tym, że widziałam Ponuraka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Sob 20:44, 29 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Pandora napisał:
I mogę przysiąc- na cały ten autobus, tylko oni i ja w ogóle zachód słońca zauważyli. "Normalni", nawet, jeśli widzieli, nie mogli po sobie okazać, że robi na nich wrażenie jakiś zwykły, głupi zachód...
Pandora sorry, zapewne będę teraz bardzo niepoprawna politycznie, ale jak czytam takie teksty, to opadają mi łapy. No nie mogę. Monopol na zachwyty, ludzie, litości. Już nie mówiąc o tym, jacy to normalsi są nudni, bo przecież wracają ze swojej szarej pracy do swoich szarych domów myśląc o liście szarych zakupów na jutro, w perspektywie mając szary obiad i równie szary serial w tv, a może także wrzucenie do pralki gaci swojej wrażliwej i uduchowionej córki. I nie okazują przy tym, że im się zachód słońca podoba. Japierdole...


Nie za dobrze sformułowałam ten tekst, prawda. Prawda też, że "normalsami", jak raczyłaś ich nazwać, wymiotuję niemal w pracy, choć za tym stoją bardziej skomplikowane kwestie, niż różnice zainteresowań. A poza tym, to kto, za przeproszeniem, NIE zastanawia się nad "szarą" listą zakupów, "szarym" praniem, itd? Chyba tylko osoby żyjące na garnuszku rodziców, a i to nie zawsze. Chodziło mi raczej o to, że, być może niespodziewanie, to właśnie ci-być może oderwani od rzeczywistości-mangowcy z całą pewnością ten zachód zauważyli. I uprzedzając zarzuty innej pani- wrażliwość od lumpienia się w niebo?!

Wrażliwi i empatyczni są ludzie, którzy, sami nie będąc zagrożonymi powodzią, polecieli pomagać w umacnianiu wałów. I to jest empatia, wrażliwość i postawa godna podziwu, niezależnie od tego, czym się normalnie zajmują. I nie, nie byłam jedną z tych osób, żeby nie było, że znowu robię z siebie jakąś mega-gwiazdę, omfg. Gwiazd i ludzi "lepszych", to proszę szukać w innym kierunku, to zdecydowanie nie tu.

I może dodam, że bronię nie tyle fandom m&a, czy jakikolwiek inny, po prostu stwierdzam, że świry mogą być wszędzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:56, 29 Maj 2010    Temat postu:

A ja nadal nie wiem, co ma lampienie się na zachód do umacniania wałów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Sob 21:02, 29 Maj 2010    Temat postu:

Nic? Po prostu ktoś stwierdził, że lampienie się na zachód jest objawem wrażliwości. Chyba w wydaniu romantyzmu, imho. A miało być, że to objaw wrażliwości według mnie, bo wszak muszę się stawiać ponad "normalnymi", prawda. Inaczej moje teoretyczne ego ucierpi. Przynajmniej sądzę, że o to chodziło.

Tak, tekst był zbyt ostry, przyznaję, tak samo, jak to, że czasem mam ludzi dość. A czasem mam ochotę rzucać się wszystkim na szyję na ulice i kochać do wszystkich, że ich kocham Very Happy. BYWA.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Sob 23:21, 29 Maj 2010    Temat postu:

Ano, ty stwierdziłaś.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Nie 9:26, 30 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
I mogę przysiąc- na cały ten autobus, tylko oni i ja w ogóle zachód słońca zauważyli. "Normalni", nawet, jeśli widzieli, nie mogli po sobie okazać, że robi na nich wrażenie jakiś zwykły, głupi zachód...


Pandora napisała:

Cytat:
Więc, bardzo proszę nie traktować inności jako przekonania o własnej wyższości. Mam dziwne wrażenie, że to właśnie jest dość...naiwne i dziecinne. To dzieciaki potrafią tak sobie inność wyjaśniać, że inne są, znaczy są lepsze.


Pandora, a Twoim zdaniem jedno nie przeczy drugiemu? Bo sorry, ale najpierw wyrażasz się niezbyt przychylnie o normalsach, którzy głupim zachodem się nie zachwycą, a Ty osobiście się zachwyciłaś - stawiasz się w pozycji osoby lepszej, bo wrażliwej. Czy tą drugą wypowiedzią upominasz samą siebie, czy jak?


Acha...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Nie 10:24, 30 Maj 2010    Temat postu:

W takim razie co chciałaś przekazać, porównując siebie i tę parkę z 'normalnymi, którzy nawet jeśli zauważyli, to nie mogli okazać'? Że wasza trójka co? Dobry wzrok ma? Już nie mówiąc o tym, że można być nieźle oderwanym od rzeczywistości i takie cuda dostrzegać - a w przypadku tych dzieciaków raczej trudno było stwierdzić, czy są, bo same naszywki i czytanie mangi w autobusie to żaden wyznacznik. Ktoś powyżej pisał, że jest różnica między ludźmi, którzy żyją swoją pasją, a takimi, któryz chcą wychować dzieci na homo, bo to słodkie i kawaii i moim zdaniem to jest podstawowy wyznacznik, a nie ciuchy czy gadżety. Tyle, że to nie musi być zauważalne na pierwszy rzut oka.

Napisałaś co napisałaś, wydźwięk to miało jaki miało, nie ja jedna ciebie tak odebrałam. No ale przecież nie o to chodziło, tak robią dzieci, a o wrażliwości można mówić w przypadku pomocy powodzianom.

Co do 'normalsów, jak ich raczyłam określić' - jeszcze za moich licealnych czasów mianem normalsa określało się człowieka, który nie należy do żadnej subkultury czy fandomu, a swojego hobby czy poglądów nie demonstruje za pomocą wyglądu. Było to określenie pozbawione jakiegokolwiek wydźwięku, tak samo jak punk czy metal. Nie wiem, czy teraz jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Nie 10:51, 30 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
a w przypadku tych dzieciaków raczej trudno było stwierdzić, czy są, bo same naszywki i czytanie mangi w autobusie to żaden wyznacznik.


O to też mi chodziło przy okazji i zgadzam się, nie da się stwierdzić na pierwszy rzut oka, czy ktoś jest czy też nie jest oderwany od tej rzeczywistości. Bo niby po czym? Po prostu temat na początku brzmiał niemal jak mini nagonka na fanów tego czy tamtego, podczas gdy ja wciąż optuję za tym, że ciężko w ogóle stwierdzić, czy ktoś jest oderwany od rzeczywistości (szczególnie, że to płynne pojęcie i dla każdego może oznaczać coś innego, dla kogoś oderwaniem będzie faktycznie coś, co wyklucza z życia w społeczeństwie, dla innych, na szczęście już coraz mniejszego grona osób, oderwaniem będzie w ogóle posiadanie "dziwnej" pasji)- a po drugie, oderwany może być każdy, niezależnie od hobby.

Co do "normalsów"- ja się z tym określeniem pierwszy raz spotkałam tutaj, nie słyszałam wcześniej, więc zwracam honory.

I napisałam wyżej, tak napisałam to zbyt ostro, najechałam niesłusznie, ok, prawda. Ale zaczęłam się z tego wycofywać i wciąż, wrażliwości nie oceniam po gapieniu się. U mnie ono wynika raczej z zainteresowania fotografią. Widzę kadry, jeśli można tak powiedzieć, NIE, nie jestem artystą. Dupa a nie artysta XD.

//wciąż chodziło mi po prostu o to, że ludzie- mam na myśli tych mangowców- uznawani być może za dziwnych mogą być w sumie całkiem normalni- tak wiem, błąd, jakże zjawisko atmosferyczne (hmm, chyba nie atmosferyczne, ale nie chcę mi się nad tym teraz zastanawiać) ma poświadczać brak socjopatii XD... no nijak, fakt XD.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Nie 11:05, 30 Maj 2010    Temat postu:

Normalni, jak obstawiam, to są tu wszyscy na tym forum (może z wyjątkiem NJN), mimo gorącego zaprzeczania po rozmaitych topikach w rodzaju 'Jestem dziwna' ;p Dlatego między innymi używam określenia normals, dla odróżnienia.
Samo identyfikowanie się z fandomem czy subkulturą jeszcze normalności nie ujmuje. Naprawdę trzeba się postarać. A że tutaj padały akurat przykłady w postaci psychofanów mangi czy fantastyki? Na takich się natknęliśmy, po prostu. Zreszą o tym była mowa w pierwszym poście - kiedy hobby rzuca się na beret.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Nie 11:40, 30 Maj 2010    Temat postu:

Przypuszczam, że mogę mieć wygięte spojrzenie przez ludzi, z którymi obecnie pracuję, których chyba można nazwać normalsami, do tego w wieku raczej 40/50+, więc jestem tam najmłodsza. Dla większości z nich jestem totalnym dziwadłem, a dla jednej- zapalonej katoliczki czującej chyba wewnętrzny przymus nawracania- to niemal satanistą. To dlatego, że nie chodzę do kościoła, gwoli wyjaśnienia. Ogólnie, zachowuję się jak dziwadło, w lepsze dni jak dzieciak z rozmaitych powodów. Najczęściej dlatego, że wciąż nie byłam w kościele (przecież była Środa Popielcowa! Boże Ciało! Dowolne inne święto- nie dociera, że można nawet NIE tyle nie być katolikiem, ile NIE chodzić do kościoła- choćby i będąc ateistą), albo noszę martensy//glany. Albo czytam jakieś dziwne książki. Durną gazetę (Polityka). Nie mam ślubu. Nie planuję dzieci (choćby dlatego, że gdyby się trafiło, to by mnie wyrzucili, ale cicho XD). Każdy powód jest dobry.

No i zapomniałam dodać najważniejszego- nie mam telewizora i nie oglądam telewizji O_O. I nie biję braw, jak deklarują przed pracą swoje gorące poparcie dla Jedynego Słusznego Kandydata Na Prezydenta, czyli Jarka... Nie, nie dzielę się z nimi na chama poglądami, ale jak ktoś wciąż pyta i naciska, to grzecznie odpowiadam, starając się do tego być ultra grzeczną i dyplomatyczną.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pandora dnia Nie 11:42, 30 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin