Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak feministki rozumieją feminizm
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Urgon
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 24 Gru 2012
Posty: 501
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 1:17, 28 Sty 2014    Temat postu:

AVE...

Idąc Twoim tokiem rozumowania jak mnie jakaś kobieta w barze wkurzy, to może powinienem dać jej w zęby tak samo, jak w zęby dałbym wkurzającemu mnie facetowi?

Szczerze to nie mam nic do feminizmu. Wręcz odwrotnie, jestem za równouprawnieniem. Tylko za prawdziwym równouprawnieniem, a nie takim, co się kończy gdy trza przesunąć ciężki mebel, albo zrobić jakąś trudną lub/i obrzydliwą czynność. A wierz mi, spotkałem się z takimi feministkami. Dwa razy, i za każdym razem miałem z tego niezły ubaw...

Ponadto zachowanie feministki, gdy ta w każdym zachowaniu, motywie lub elemencie popkultury i w każdej osobie, która się z nią nie zgadza, widzi seksizm i mizoginię można porównać do zachowania skrajnie prawicowego czubka, który w każdym zachowaniu, idei, elemencie popkultury i w każdej osobie niezgadzającej się z jego poglądami widzi przejawy żydokomunistycznej, pedalskiej cywilizacji śmierci. To drugie stadnie na forumie obśmiewacie. To pierwsze jakoś Wam umyka...

Riddle me this: dlaczego przynajmniej 90% literatury pisanej przez kobiety dla kobiet powiela schemat "czekam na rycerza na białym rumaku"? Musi jest popyt na taką szmirę. I to raczej nie wina nas, szowinistycznych, męskich świń, bo my taką literaturę z reguły omijamy szerokim łukiem...

A facet nie nosi biustonosza, bo albo akceptuje swój sflaczały wygląd, albo coś z nim robi. Normalni faceci (męskie, szowinistyczne świnie (przyp. tłum.)) się z tego śmieją, bo biust jest genetyczną cechą kobiet, nie mężczyzn, i jest cechą pożądaną z punktu widzenia prokreacji...

I radzę też obejrzeć ten film jeszcze raz, powoli i bez agresji, bo koleś nie powiedział nic złego o feminizmie. On skrytykował zachowania szurniętych wariatek, które to zachowanie robi feminizmowi złą opinię. I w tym punkcie się z nim zgadzam...

Anita Sarkeesian nie jest, moim zdaniem, wiarygodnym źródłem wiedzy na temat przemysłu "growego". Zresztą Thunderfoot miał na ten temat dobry film, który obnaża kilka jej błędów: http://www.youtube.com/watch?v=QJeX6F-Q63I
I co złego jest z facetem ratującym kobietę w niebezpieczeństwie?

A co do Lary Croft, to w najnowszej grze wyszła naprawdę nieźle. I w końcu jej biust zmalał zamiast rosnąć do absurdalnych proporcji...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Urgon dnia Wto 1:25, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5482
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 1:19, 28 Sty 2014    Temat postu:

Poza tym, że ma cycki tej wielkości, że gdyby żyła naprawdę, toby się jej kręgosłup złamał? Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MT
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 1970
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:20, 28 Sty 2014    Temat postu:

A, o to chodziło. Very Happy Myślałam, że jeszcze coś.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5699
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 1:21, 28 Sty 2014    Temat postu:

Urgon napisał:
Tylko za prawdziwym równouprawnieniem, a nie takim, co się kończy gdy trza przesunąć ciężki mebel, albo zrobić jakąś trudną lub/i obrzydliwą czynność.

Eee, ale co ma "równouprawnienie" do przesuwania mebli? Do tego ma się jakieś prawa?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11277
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:24, 28 Sty 2014    Temat postu:

Jeśli ktoś uważa, że można dawać w mordę komukolwiek, tylko dlatego, że ma taką a nie inną płeć, i, o zgrozo, śmiał go "wkurzyć", to jest ograniczonym, niebezpiecznym prymitywem.

Nie no, jasne, w ogóle nie ma facetów, którym się nie podoba swój wygląd, ale nie biorą się za niego aktywniej. Dzięki, że nas oświeciłeś za pomocą połączenia do jedynego wielkiego światowego męskiego mózgu, całe życie w błędzie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Wto 1:35, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5482
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 1:25, 28 Sty 2014    Temat postu:

Znaczy... jest trochę tekstów o tym, jakie były zamysły twórców gry, ale nie mogę ich znaleźć, a nie chcę pisać z pamięci, bo mogę coś pokręcić.

Cytat:
Idąc Twoim tokiem rozumowania jak mnie jakaś kobieta w barze wkurzy, to może powinienem dać jej w zęby tak samo, jak w zęby dałbym wkurzającemu mnie facetowi?

Lol, z której części jej wypowiedzi coś takiego wynika?
(Jeśli dałbyś w zęby o połowę niższemu od siebie informatykowi, to byłbyś nie mniejszym siusiakiem niż gdybyś uderzył babkę, pogódź się z tym).
Cytat:

biust jest genetyczną cechą kobiet, nie mężczyzn, i jest cechą pożądaną z punktu widzenia prokreacji...

Śmieszny fakt: są faceci, którzy pożądają płaskich lasek. Biust nie jest potrzebny do prokreacji, a do karmienia dziecka wystarczy w ilościach, że tak to ujmę, minimalnych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4448
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Wto 1:33, 28 Sty 2014    Temat postu:

Melomanko, nie rozumiesz. Urgon jest prawdziwym mężczyzną i on lepiej wie, jaki feminizm jest dobry i jakie prawa się należą kobietom. On lepiej też wie, że mężczyzna ma prawo nazywać kobietę jak mu się żywnie podoba, ale niech się żadna szmata nie odważy go skrytykować i niech się nie waży go obśmiewać, jego, wielkiego pana i władcę, który jej łaskawie przecież udziela prawa głosu. I niech się nie waży żądać więcej praw i respektu, niż on jej zechce wydzielić. Bo wtedy jest wariatką.
PS 2 Serio, Urgon, spierdalaj z argumentami typu "feminizm się kończy jak trzeba wnieść lodówkę na trzecie piętro", bo żebyś się zesrał, to sam takiej lodówki na to samo trzecie piętro też nie wniesiesz i też potrzebujesz do tego pomocy.

PS Tak, mężczyźni są zwłaszcza takimi specjalistami od porodów, normalnie jedno dziecko za drugim, jedno za drugim z siebie wyduszają. Bez żadnego problemu. Nie to co te głupie baby, w ogóle się do tego nie nadają.


Post został pochwalony 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5482
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 1:38, 28 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
Serio, Urgon, spierdalaj z argumentami typu "feminizm się kończy jak trzeba wnieść lodówkę na trzecie piętro", bo żebyś się zesrał, to sam takiej lodówki na to samo trzecie piętro też nie wniesiesz i też potrzebujesz do tego pomocy.

Te argumenty w ogóle są o tyle durne, że większość wielkich ciężkich meli nie da się wnieść samodzielnie, chociażby się było Pudzianowskim, bo są strasznie nieporęczne. A dwie kobiety mają na tyle siły, że bez problemu sobie poradzą, nawet jeśli nie są jakoś szczególnie wysportowane...

(I nie wyobrażam sobie kobiety wysługującej się facetem przy jakiejś "obrzydliwej" czynności, serio. Chyba że laska naprawdę czuje tak silny wstręt do danej rzeczy, że równie dobrze mogłaby się wysłużyć koleżanką).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Urgon
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 24 Gru 2012
Posty: 501
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 1:39, 28 Sty 2014    Temat postu:

AVE...
Nefariel napisał:
Znaczy... jest trochę tekstów o tym, jakie były zamysły twórców gry, ale nie mogę ich znaleźć, a nie chcę pisać z pamięci, bo mogę coś pokręcić.

Cytat:
Idąc Twoim tokiem rozumowania jak mnie jakaś kobieta w barze wkurzy, to może powinienem dać jej w zęby tak samo, jak w zęby dałbym wkurzającemu mnie facetowi?

Lol, z której części jej wypowiedzi coś takiego wynika?
(Jeśli dałbyś w zęby o połowę niższemu od siebie informatykowi, to byłbyś nie mniejszym siusiakiem niż gdybyś uderzył babkę, pogódź się z tym).

Z informatykiem gadałbym przy piwku o komputerach. Chyba że byłby prawicowym oszołomem, bo wtedy z nerw mógłbym wyjść i w zęby dać, gdyż tego typu osobników nie lubię.
Ten kawałek wypowiedzi sponsorowała redukcja do absurdu podejścia każdej agresywnej feministki...
Nefariel napisał:
Cytat:

biust jest genetyczną cechą kobiet, nie mężczyzn, i jest cechą pożądaną z punktu widzenia prokreacji...

Śmieszny fakt: są faceci, którzy pożądają płaskich lasek. Biust nie jest potrzebny do prokreacji, a do karmienia dziecka wystarczy w ilościach, że tak to ujmę, minimalnych.

Są też faceci, co pożądają owiec. I tacy co wolą bardziej brunetki niż blondynki. Kwestia gustu i preferencji. Co nie zmienia faktu, iż ogólny kanon dla świata zachodniego przez ostatnie 20-30 lat to jednak był duży biust. Większości facetów to się podoba. Podobnie zresztą jak dość duże, jędrne pośladki i szerokie biodra sugerujące większą łatwość donoszenia ciąży i porodu...

Ja NIE jestem wrogiem feminizmu. Ja JESTEM wrogiem fanatyzmu. Również feministycznego...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11277
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:42, 28 Sty 2014    Temat postu:

Kurde, nosiłam ze swoim ojcem w cholerę mebli po dwóch kondygnacjach schodów. Może powinnam do niego zadzwonić i powiedzieć, że się czuję urażona, że nawet nie zapytał, tylko uznał za oczywiste, że mu pomogę, zamiast bohatersko dźwigać je na grzbiecie. Ja jakoś też uznałam to za oczywiste.
(W domu był jeszcze mój młodszy brat, tak btw)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Wto 1:44, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5482
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 1:43, 28 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
Z informatykiem gadałbym przy piwku o komputerach.

Pojechałam stereotypem, my bad. Mówiłam o każdym o połowę niższym od ciebie facecie, dla którego siła fizyczna nie jest najmocniejszym punktem. I nadal nie wyjaśniłeś, jak to się miało do jej wypowiedzi.

Cytat:
Większości facetów to się podoba.

Statystyki albo nie mamy o czym rozmawiać.

Cytat:
I co złego jest z facetem ratującym kobietę w niebezpieczeństwie?

To, że nie jest ona podmiotem, tylko przedmiotem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Wto 1:43, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1164
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:46, 28 Sty 2014    Temat postu:

A tak offtopem- ja znam laski, które w obrzydliwych czynnościach wysługują się swoimi facetami. Zakładam, że skoro są dalej w związkach, to obu stronom musi to odpowiadać.


E: I eeee-e, Nef- ona MOŻE być przedmiotem. Ja jest to schematycznie i źle przedstawione. Nie widze niczego złego w mężczyźnie ratującym kobietę- jest sporo przykładów, które moim zdaniem dają radę. Chodzi o to, żeby nie była ona nagrodą. A w rankingu damsel in distress wygrał bodajże Robin, prawda?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Bez zarzutu dnia Wto 1:51, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11277
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:51, 28 Sty 2014    Temat postu:

Są. Są też faceci, którzy wysługują się w czynnościach uważanych przez nich za takowe laskami. I laski, które wysługują się innymi laskami...
I co właściwie z tego? Wink

Cytat:
Ona MOŻE być przedmiotem. Ja jest to schematycznie i źle przedstawione. Nie widzę niczego złego w mężczyźnie ratującym kobietę

Pełna zgoda Wink
Ciekawe, że odwrotny motyw (facet ratowany przez kobietę) jest postrzegany zupełnie inaczej, przynajmniej w tym środowisku, z którym się zetknęłam. Zwykle było to uważane za bardzo ciekawy motyw, ani słowa o jakiejkolwiek podmiotowości.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Wto 1:56, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1164
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:53, 28 Sty 2014    Temat postu:

No nic. Nefariel nie była w stanie sobie takich wyobrazić, chciałam zapewnić, że i takie istnieją. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5482
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 1:55, 28 Sty 2014    Temat postu:

Okej, wierzę. Chociaż wciąż nie mam pewności, czy nie zaliczają się do wymienionej przeze mnie grupy. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Galerianka na galerach



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1682
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 1:56, 28 Sty 2014    Temat postu:

Urgon napisał:

Z informatykiem gadałbym przy piwku o komputerach. Chyba że byłby prawicowym oszołomem, bo wtedy z nerw mógłbym wyjść i w zęby dać, gdyż tego typu osobników nie lubię.

Ojej, ojej, ktoś ma inny światopogląd, dam mu w ryj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1164
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 2:00, 28 Sty 2014    Temat postu:

A wiecie co? Rozmawiając z moim ojcem (na prawo tylko ściana) doszłam do wniosku, że ja nie potrafię rozmawiać z pewnymi ludźmi. W ryj to może nie (no i na pewno nie mojemu ojcu Smile), ale czytałyście niektóre wypowiedzi na np. wielodzietnych? Te sugerujące, że kobieta jest puszczalską kurwą, bo mieszka z narzeczonym przed ślubem? Bo lubi Owsiaka? Bo broni głupich lemingów płaczących nad kawą z coffe heaven? Ja kiepsko reaguję na obelgi dotyczące mojej rodziny czy mojego prowadzenia się, więc jestem w stanie sobie wyobrazić jak reaguję a la Urgon. Nie, nie jestem z tego dumna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Urgon
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 24 Gru 2012
Posty: 501
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 2:13, 28 Sty 2014    Temat postu:

AVE...
Nefariel napisał:
Cytat:
Z informatykiem gadałbym przy piwku o komputerach.

Pojechałam stereotypem, my bad. Mówiłam o każdym o połowę niższym od ciebie facecie, dla którego siła fizyczna nie jest najmocniejszym punktem. I nadal nie wyjaśniłeś, jak to się miało do jej wypowiedzi.

Może być podobnej wielkości lub nawet większy (lub większa - jak równouprawnienie, to po całości). Wkurzy dostatecznie mocno poglądami spomiędzy pośladków lub agresywnym zachowaniem, to będzie "Urgon niszczyć!"...
A po co wyjaśniać? I tak nie czytacie tego, co piszę na tyle dokładnie by przestać traktować mnie jak męską, szowinistyczną świnię, więc po co mam się starać tłumaczyć każdą moją wypowiedź po sto razy? Z góry zakładacie, kim jestem, i to uzasadnia Wasz atak na mnie. Jeśli bym przytakiwał Wam w każdym zdaniu to byście nic złego o mnie nie pisały. Jest to wysoce niesprawiedliwe, i czuję się skrzywdzony Waszą stronniczą opinią na mój temat...
Nefariel napisał:
Cytat:
Większości facetów to się podoba.

Statystyki albo nie mamy o czym rozmawiać.

Proszę Cię bardzo:
[link widoczny dla zalogowanych]
Są też badania potwierdzające preferowanie małego biustu, ale powiązano to z młodzieńczym wyglądem kobiety o małym biuście.
Nefariel napisał:
Cytat:
I co złego jest z facetem ratującym kobietę w niebezpieczeństwie?

To, że nie jest ona podmiotem, tylko przedmiotem.

Równie dobrze można powiedzieć iż każdy bohater ratujący damę w opałach jest ofiarą, bo musi ją ratować, narażając się na bolesną śmierć, a w nagrodę dostaje zwykle nic, albo buzi w policzek. A księżniczka czeka sobie w celi i nic nie robi. Bo po co? Jej durny samiec przyleci z wywieszonym ozorem by ją ratować...

I to nie jest pomysł szowinistycznych świń, tylko rynku. Vide przykład z literaturą kobiecą...
Bez zarzutu napisał:
A tak offtopem- ja znam laski, które w obrzydliwych czynnościach wysługują się swoimi facetami. Zakładam, że skoro są dalej w związkach, to obu stronom musi to odpowiadać.

Bo my chyba mamy jakiś taki podświadomy przymus, by robić nawet obrzydliwe rzeczy byle usłyszeć z Waszych ust to westchnienie "Mój ty bohaterze!". Nawet jeśli idzie o wygrzebanie kudłów z kanału lub wypróżnienie pułapek na myszy. O takich męskich rozrywkach jak przetykanie rury ręką lub spiralą nie wspominam...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Galerianka na galerach



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1682
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 2:18, 28 Sty 2014    Temat postu:

Ja czegoś nie rozumiem. Już kilka razy ciskałeś się na tym forum o to, że nikt Cię nie rozumie, wszystkie jesteśmy złe feministki, bla bla bla. Moje pytanie brzmi: po co tu wracasz?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4448
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Wto 2:18, 28 Sty 2014    Temat postu:

Bez zarzutu, cofnij się do pierwszego mojego postu w tej dyskusji i poprzedzającego go pytania Urgona o Mario (na poprzedniej stronie) i zobaczysz, jak "sprytnie" Urgon zmienił wymowę bez odniesienia się do tego, co napisałam.
I jak mi jeszcze równie "sprytnie" dowalił tym, że, uważaj, romanse są o miłości. Odkrycie milenium, doprawdy.
Zapomniał tylko dodać, że 90% literatury pisanej przez mężczyzn dla mężczyzn dotyczy gnanych syndromem krótkiego penisa mizoginistycznych palantów, którym między nogi wpadają kolejne kukły z cyckami większymi od głowy, mających oczywiście "głębokie" "przemyślenia" "o sensie życia".
On nie czyta tejże literatury dla kobiet. Ja czytam na przykład. I wiem, że te jego 90% "rycerzy na białym koniu" jest tak samo z dupy wyjęte jak cała reszta jego teorii i ma służyć tylko temu, żebym podkuliła ramiona i przyznała mu rację. Takiego wała, nie ma racji, a całość jego argumentów sprowadza się do tego, że wszystkie kobiety, które żądają, z jego mniemaniu, za dużo praw i szacunku to wariatki, nienormalne, chore umysłowo.

Plus:
Nefariel napisał:
(I nie wyobrażam sobie kobiety wysługującej się facetem przy jakiejś "obrzydliwej" czynności, serio. Chyba że laska naprawdę czuje tak silny wstręt do danej rzeczy, że równie dobrze mogłaby się wysłużyć koleżanką).


To napisała Nefariel. Nie widzę tu stwierdzenia "nie istnieją kobiety, które proszą innych o zrobienie jakiejś rzeczy w ogóle". Tylko tyle, że żadna kobieta nie wymiguje się od zrobienia czegoś bez powodu. Bo serio, przez co jakąś połowę życia masz do czynienia z comiesięczną Niagarą resztek z macicy, wyczyszczenie kibla to przy tym betka.


Ode mnie jest EOT, bo z tym niedouczonym trolliszczem i mizoginem rozmawiać dalej nie będę.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 2:33, 28 Sty 2014    Temat postu:

Wiem, że to co napisała Sile jest dość ostre, ale w 100% się z tym zgadzam. Urgon, serio, nie pierwszy i nie ostatni raz wywołujesz flejmy, daruj sobie.
Cytat:
A po co wyjaśniać? I tak nie czytacie tego, co piszę na tyle dokładnie by przestać traktować mnie jak męską, szowinistyczną świnię, więc po co mam się starać tłumaczyć każdą moją wypowiedź po sto razy? Z góry zakładacie, kim jestem, i to uzasadnia Wasz atak na mnie.

Taką opinię wyrobiłeś sobie swoimi komentarzami na forum. Proste.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1853
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:37, 28 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
Bo my chyba mamy jakiś taki podświadomy przymus, by robić nawet obrzydliwe rzeczy byle usłyszeć z Waszych ust to westchnienie "Mój ty bohaterze!"

No dziwna sprawa, też lubię słyszeć takie rzeczy... xX Nie sądzę, żeby to miało związek z płcią, raczej z tym, że lwia część ludzi zwyczajnie lubi być chwalona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8371
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 10:33, 28 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
To napisała Nefariel. Nie widzę tu stwierdzenia "nie istnieją kobiety, które proszą innych o zrobienie jakiejś rzeczy w ogóle". Tylko tyle, że żadna kobieta nie wymiguje się od zrobienia czegoś bez powodu. Bo serio, przez co jakąś połowę życia masz do czynienia z comiesięczną Niagarą resztek z macicy, wyczyszczenie kibla to przy tym betka.


Just saying, ale moj chlopak potwierdza, ze zna mnostwo lasek, ktore wyslugja sie facetami w rzeczach ktorych nie chca robic, bo tak im wygodniej, albo bo uwazaja to za naturalny porzadek rzeczy. I w takim wypadku nie poprosza kolezanki, tylko kolege. Do glowy im nie przyjdzie, ze moglyby to zrobic same. I fajnie, ze jestescie madre, samodzielne i wyzwolone, tylko ze nie wszystkie kobiety takie sa. I takie kobiety raczej nie przyjda na nasze forum sie wypowiedziec w tym temacie, bo prawdopodobnie takie forum jest o mile daleko od tego, co je interesuje.

Wiem, ze Urgon wypowiada sie kontrowersyjnie ogolem, ale akurat w tym temacie, w jego dlugiej wypowiedzi na poczatku tej strony kontrowersji bylo malo, a nawet poparl swoja opinie badaniami. Sileano, wiem, ze jestes wybuchowym czlowiekiem, ale czy wulgaryzmy naprawde sa potrzebne?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4448
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Wto 11:34, 28 Sty 2014    Temat postu:

First of all, jakże bardzo się cieszę, że tak mnie dobrze znasz i doskonale wiesz, który guzik nacisnąć, żeby sprowadzić mnie do parteru i zanegować sens wszystkich moich wypowiedzi. No bo skoro jestem wybuchowa...!
Po drugie, tak, to całe AŻ JEDNO przekleństwo było potrzebne.
Po trzecie, no skoro twój chłopak potwierdza, przecież wow mężczyzna wow wow, wie lepiej wow na pewno wow. (Nic nie mam do Twojego chłopaka, serio)
Sama znam różnych obiboków, tylko czego to ma dowodzić? Że kobiety są gorsze niż głupi i leniwi mężczyźni, kiedy są leniwe albo głupie? Albo kiedy zwyczajnie brzydzą się jednak wyczyścić ten kibel czy wsadzić rękę w obślizgłą rurę? Albo kiedy nie lubią, nie wiem, odkurzać, zmywać czy wychodzić z psem przed świtem? Są jakimiś podludźmi przez to? Kobieta dopiero po śmierci ma prawo czegoś nie zrobić, nie lubić, bać.
Brzydzisz się pająków? No tak, masz pochwę, to oczywiste, co z ciebie za idiotka. Nie sięgasz do najwyższej półki pod dwumetrowym sufitem? O, znowu ta pochwa, naprawdę powinnaś iść się zbadać na głowę. Jak to, nie uniesiesz sama trzydrzwiowej dębowej szafy?! No i na co ci ten feminizm, głupia krowo, jak sama nic i tak nie potrafisz tą pochwą zrobić!
PS Nie, to że ma tipsy czy wyjątkowo zadbane paznokcie, na których bardzo jej zależy i spędza nad ich pielęgnacją czy ozdabianiem sporo czasu i chce żeby to partner zrobił coś, co mogłoby im zagrozić, też nie znaczy, że jej czegoś brakuje.
Plus, hint taki: to patriarchalny układ przez lata próbował wmówić kobietom, że są gorsze i że mężczyzna jest im koniecznie potrzebny i że same nie potrafią sobie otworzyć słoika, bo tylko męska ręka jest w stanie tego dokonać. I że tylko mężczyzna może je uratować, a na inne kobiety powinna patrzeć co najmniej z pogardą, a na pewno się nie zaprzyjaźniać, bo z kobiecej przyjaźni i solidarności same chujstwa wychodzą, na przykład... dun dun DUNNNN! feminizm.
Hint namber dwa: feminizm wcale nie twierdzi, że tylko jedna z płci ma prawo do robienia czegokolwiek, tylko że kobiety i mężczyźni powinni i mogą współpracować, dzielić się obowiązkami. Surprise, surprise.
I wypunktowałam tylko przeinaczenie sensu wypowiedzi Nefariel przy okazji tego cytatu, więc tym bardziej jest to jakiś fail w Twojej argumentacji, zwłaszcza że "nie chcę tego zrobić" to JEST powód.

Co mają kontrowersje do tego, że ktoś jest organicznie niezdolny do tego, żeby zrozumieć najprostsze sprawy i za każdym razem, kiedy mu się wypunktuje, co jest nie tak, odwraca kota ogonem i próbuje kolejnej zaczepki? Nie wiem, może nie zauważyłaś, ale generalnie Urgon już w pierwszym poście ubliżył innym mężczyznom negując ich męskość wobec doboru bielizny (co powtórzył w następnym poście), a w następnym kobietom, które się z nim nie zgadzają, używając przy okazji choroby psychicznej. No sam smak i kultura wypowiedzi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sileana dnia Wto 11:49, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 12:11, 28 Sty 2014    Temat postu:

Urgon napisał:
Idąc Twoim tokiem rozumowania jak mnie jakaś kobieta w barze wkurzy, to może powinienem dać jej w zęby tak samo, jak w zęby dałbym wkurzającemu mnie facetowi?

Jeśli będzie takich gabarytów , jak Ty, tak samo silna oraz tak samo agresywna, jak Ty, to proszę uprzejmie. Przyznasz chyba jednak, że walenie kogokolwiek w zęby jest, delikatnie mówiąc, prymitywne.

Cytat:
Tylko za prawdziwym równouprawnieniem, a nie takim, co się kończy gdy trza przesunąć ciężki mebel, albo zrobić jakąś trudną lub/i obrzydliwą czynność.

Równouprawnienie nie oznacza automatycznego wyrównania różnic fizycznych, tylko równe prawa, wypadałoby nie mieszać tych dwóch rzeczy.

Argument meblowo - pralkowy, z uporem maniaka powtarzany, jest zwyczajnie głupi, co powyżej dziewczyny wykazały. Osobie, która nie może sobie z czymś poradzić, pomaga się niezależnie od płci. Kumplowi też pomożesz wnieść pralkę, prawda? I bynajmniej nie będziesz jej niósł fiutkiem.

Co do obrzydliwości, to znowu: co to ma wspólnego z równouprawnieniem? Tak samo jak z meblami - pomaga się komuś, kto z daną rzeczą nie może sobie poradzić. A jak facet się czegoś brzydzi, to co, już facetem nie jest?

Wykorzystywanie to co innego. Tak, jasne, zdarza się. Wykorzystywanie kogoś do robienia rzeczy, które można zrobić samemu, nie ma jednak nic wspólnego z feminizmem czy równouprawnieniem. Oraz płcią. Jest to po prostu bezczelne lenistwo.

Natomiast zupełnym idiotyzmem byłoby czepianie się ustalonego podziału obowiązków, w ramach którego laska "wykorzysta" faceta do przetkania kibla, facet "wykorzysta" laskę do umycia garów. Albo na odwrót, bo i tak bywa.

Cytat:
Ponadto zachowanie feministki, gdy ta w każdym zachowaniu, motywie lub elemencie popkultury i w każdej osobie, która się z nią nie zgadza, widzi seksizm i mizoginię można porównać do zachowania skrajnie prawicowego czubka, (...)

Całkowicie się z Tobą zgadzam. I podejrzewam, że większość tego forum też. Problem w tym, że zazwyczaj z Twoich wypowiedzi trudno wyczytać, że chodzi Ci o jakąś konkretną wariatkę, a nie o feministki w ogólności. Problem w tym, że trochę się różnimy co do oceny pewnych zjawisk, a jeśli Ty nie widzisz w czymś seksizmu i mizoginii, to niekoniecznie znaczy, że ich tam nie ma.

Cytat:
A facet nie nosi biustonosza, bo albo akceptuje swój sflaczały wygląd, albo coś z nim robi.

Biustonosza może nie, ale całkiem sporo innych rzeczy faceci potrafią nosić, żeby sobie poprawić wygląd. Zdziwiłbyś się. A nieee, nie zdziwił, tylko być powiedział, że to nie są faceci. Dżizas, przecież Ty dyskryminujesz każdego, kto nie pasuje do Twojego wyobrażonego wzorca!

EDIT:
gayaruthiel napisał:
Just saying, ale moj chlopak potwierdza, ze zna mnostwo lasek, ktore wyslugja sie facetami w rzeczach ktorych nie chca robic, bo tak im wygodniej, albo bo uwazaja to za naturalny porzadek rzeczy.

Ale co to ma wspólnego z feministkami???
Jak zamienisz laski na facetów, to Twoja wypowiedź będzie dokładnie tak samo prawdziwa, no ale chyba nie rozmawiamy tu o wzorcu "tradycyjnej" rodziny?

EDIT2: Urgon, gdzie tam jest napisane, że wszyscy lubią duże piersi? Konkretnie proszę, bo na razie same ogólności widzę. "We are powerfully attracted by some features (e.g., breasts, biceps, buttocks,
lips, teeth)" to jedyne miejsce, gdzie pojawia się słowo "piersi".
Szukałam w necie informacji o preferencjach, ale wszystkie te badania o kant tyłka można potłuc. Co to za wynik (przykładowo), że "większość panów wybrało miseczkę C"? Dżizas, co to niby jest C??? Jakie to badania, skoro większość ludzi (nie tylko facetów) nawet nie wie, że sama literka nie stanowi rozmiaru?
Szukam dalej. Z kolei trafiam na stwierdzenie, że większość panów preferuje biust średniej wielkości. Albo biust mieszczący się w dłoni. Tyle że tu chodzi o mężczyznę białego, Europejczyka.
Bullshit, proszę państwa.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Wto 12:32, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8371
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 13:24, 28 Sty 2014    Temat postu:

Sileano, no offence, ale cierpliwosc tracisz dosc szybko, i, hm, ekspresyjnie, co bylo widac i na szaucie, i na forum nie raz. Nie neguje przy tym esencji twojej wypowiedzi, odnosze sie do jej formy. Jedno przeklenstwo w tej wypowiedzi, drugie w poprzedniej Smile

"przecież wow mężczyzna wow wow, wie lepiej wow na pewno wow" - Jesli rozmawiamy o stosunkach damsko meskich z punktu widzenia mezczyzny, kto ma wiedziec lepiej, niz mezczyzna? Chyba ze masz taka niesamowita empatie, zeby wczuc sie w skore drugiej plci i we wszystko co ich spotyka. Chcesz, zeby mezczyzni ci wierzyli, ze kobiety sa dyskryminowane, bo dotyka cie to na codzien, ale nie chcesz uwierzyc w ich doswiadczenia, bo sa mezczyznami, wiec nie moga miec racji? Pewnie nie o to ci chodzilo, ale tak to mozna odebrac.

"Sama znam różnych obiboków, tylko czego to ma dowodzić? Że kobiety są gorsze niż głupi i leniwi mężczyźni, kiedy są leniwe albo głupie? " - Nie, ze sa gorsze, tylko ze prosza facetow o tego typu przyslugi czesciej, niz prosza o nie kolezanki i czesciej, niz mezczyzni prosza o to kobiety.

"Są jakimiś podludźmi przez to? Kobieta dopiero po śmierci ma prawo czegoś nie zrobić, nie lubić, bać. " - Troche odlatujesz:)

"Plus, hint taki: to patriarchalny układ przez lata próbował wmówić kobietom, że są gorsze i że mężczyzna jest im koniecznie potrzebny i że same nie potrafią sobie otworzyć słoika, bo tylko męska ręka jest w stanie tego dokonać." Przeciez nie neguje tego. Zwracam tylko uwage, ze nie mozna zaklinac rzeczywistosci twierdzac, ze kobiety czujace sie w tym systemie dobrze i wykorzystujace go dla swoich korzysci nie istnieja. Nie wiem, czy jest ich duzo, czy malo, bo chyba badan nikt nie przeprowadzil - ale istnieja.

"Nie wiem, może nie zauważyłaś, ale generalnie Urgon już w pierwszym poście ubliżył innym mężczyznom negując ich męskość wobec doboru bielizny (co powtórzył w następnym poście), a w następnym kobietom, które się z nim nie zgadzają, używając przy okazji choroby psychicznej. No sam smak i kultura wypowiedzi" Zauwazylam, tego nie bronie.

Z jego wypowiedzi zrozumialam, ze Urgon mowi o "zlych" feministkach, a nie o wszystkich, czy chocby wiekszosci feministek.

"Wykorzystywanie to co innego. Tak, jasne, zdarza się. Wykorzystywanie kogoś do robienia rzeczy, które można zrobić samemu, nie ma jednak nic wspólnego z feminizmem czy równouprawnieniem. Oraz płcią. Jest to po prostu bezczelne lenistwo. " Pelna zgoda. Jednak wydaje mi sie, ze ze wzgledu na uwarunkowania kulturowe w naszym kraju, panie czesciej beda sepic skrecenie szafki, a panowie zrobienie obiadu. Czesciej, nie zawsze. Tylko, jak pisze Sine, jesli obie strony zwiazku sie "wykorzystuja", to jest to po prostu podzial obowiazkow. Chyba ze mowimy o jednorazowych przyslugach wyswiadczanych sasiadkom czy kolezankom.

Ogolnie rzecz biorac zgadzam sie z postem Sineiry, tylko chyba nie umiem wyrazac swoich mysli tak jasno jak ona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5482
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 18:11, 28 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
Co do obrzydliwości, to znowu: co to ma wspólnego z równouprawnieniem? Tak samo jak z meblami - pomaga się komuś, kto z daną rzeczą nie może sobie poradzić. A jak facet się czegoś brzydzi, to co, już facetem nie jest?

Dla niektórych - niestety nie jest. Dlatego facetowi głupio jest poprosić o wyręczenie w czymś obrzydliwym, a kobiecie nie zawsze (mnie by było, ale to ja). Tak nie powinno być, ale tak jest. Niestety.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 21:32, 28 Sty 2014    Temat postu:

Sileana, sorry ale popieram Gayę, Urgon tak naprawdę nie powiedział nic kontrowersyjnego (ponad to, co czasami zdarza mu się palnąć), a rzuciłaś się na niego jak Femen na prawaków. Weź sobie meliskę walnij.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 20:10, 30 Sty 2014    Temat postu:

Zalinkował antyfeministycznego buca i jak już nie raz zaczął nam tłumaczyć, co jest nie tak z feminizmem. Soraski, ale ja też mam dosyć takich wypowiedzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Pią 0:17, 31 Sty 2014    Temat postu:

To go zbanujcie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 892
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 2:56, 31 Sty 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
Cytat:
A jak facet się czegoś brzydzi, to co, już facetem nie jest?

Dla niektórych - niestety nie jest. Dlatego facetowi głupio jest poprosić o wyręczenie w czymś obrzydliwym


Jakiś czas temu wprawiliśmy z moim facetem w konsternację zaprzyjaźnioną parę. W trakcie dyskusji okołodżenderowej koleżanka rzuciła tekstem: "no ale np. gdyby M piszczał i przytulał się do ciebie w strasznych momentach filmu, nie byłoby ci dziwnie?" Odpowiedzieliśmy zgodnie z prawdą, że piszczeniem się oboje brzydzimy, ale już w kwestii szukania ratunku na ramieniu drugiej osoby podczas przykrych/obrzydliwych scen... co ma płeć do tego? Ja zwykle wzdrygam się, odwracam wzrok i szukam pociechy, kiedy na ekranie komuś odejmują kończyny albo gdy w grę wchodzą karaluchy. Mój facet - kiedy ktoś wymiotuje albo gdy bohaterowi dzieje się jakaś krzywda w oko.
Znajomi patrzyli na nas zatroskani, w ich przekonaniu chyba wyznaliśmy coś wstydliwego Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5699
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 16:06, 31 Sty 2014    Temat postu:

A propos, potwornie irytują mnie kobiety, które łapią facetów metodą "Mówię dziecinnym głosikiem, jestem głupiutka i nie umiem sama wkręcić żarówki". Czasem nie wytrzymuję i sama biorę od takiej dziewczyny tę przykładową żarówkę Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pią 16:39, 31 Sty 2014    Temat postu:

mangusta napisał:
To go zbanujcie.

Pozwolisz, że o tym już my zdecydujemy, ok?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5699
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 1:41, 15 Lut 2014    Temat postu:

Jako że ostatnio wątek dzieci bawiących się w pedofilów na Naszej Klasie znalazłam na forum Złych Kasiek, kliknęłam też link, który się tam przewinął:

[link widoczny dla zalogowanych]

Projekt Kasandra. PROJEKT. Jak to poważnie brzmi.

Cytat:
Cel mojego czterodniowego badania był dwojaki.

Po pierwsze Arek Kasandry przechadzał się po profilach damskich jak i męskich, siejąc na nich "zniszczenie". Nie podobała mi się fotografia - wchodziłem i dodawałem do niej komentarz. Po prostu bez żadnych skrupułów wylewałem swoje, najczęściej bezpodstawne, rozgoryczenie. Chciałem sprawdzić jak zareagują na takie komentarze wybierane przeze mnie osoby.

Tak jakby trochę podłe, ale to dla wyższych celów, no bo przecież PROJEKT.

Cytat:
Po drugie sprawdzałem i skrupulatnie liczyłem ile osób zaprosi mnie do znajomych, od razu z miejsca po dostaniu tylko zaproszenia, ile się spyta skąd się znamy, ile odrzuci moje zaproszenie itp.Wszystko zostało zanotowane i przedstawione poniżej.

Dodatkowo, mając już tak niebywałą wiedzę oraz ekstra profil przystojniaka, zacząłem flirtować z losowo wybranymi kobietami. Dziewczynami samotnymi, mającymi chłopaków, zaręczonymi, zamężnymi oraz rozwódkami...

Jakże to nowatorskie i etyczne.

Cytat:
Mój obraz kobiety, powiem szczerze, w pewnym stopniu legł w gruzach. Mogę wybaczyć umawianie się z obcym facetem dziewczynom, które nie mają same żadnego mężczyzny przy boku lub kobietom rozwiedzionym czy wdowom.

Dzięki ci, łaskawco.

Cytat:
Jednak dla wszystkich panien w parze, wszystkich mężatek i wszystkich zaręczonych, które nie robią sobie niczego z faktu, że ktoś je kocha i ktoś czeka i zarabia na nie powiem tylko tyle, że są zwyczajnymi kurwami...

Masz chłopaka - jesteś utrzymanką.

Cytat:
Może traktują to jako przygodę, może jako odskocznie od monotonnego trybu życia. Nie interesuje mnie to.

Nie interesują mnie powody, ja tu tylko osądzam.

Cytat:
Większość z dziewczyn, przez których profile musiałem przebrnąć, same sobie pstrykają idiotyczne fotki z zaciskanymi w dziubki usteczkami.

Musiał, biedak. No bo ten, no, projekt...

Cytat:
Co śmieszne napotkałem kilka profili męskich gdzie zdjęcie do lustra plus dziubek wywoływało u mnie jedną myśl - cóż za gej.

Tyle poświęceń dla projektu...

Cytat:
Jedynie około 30 kobiet na ponad 550 wykazało się myśleniem. Cała reszta w tym czasie pewnie zastanawiała się jaki kolor szminki wybrać na imprezę lub jakie stringi wciągnąć na dupę. A może bez stringów?

Wzrusza mnie ta troska o dupy pięciuset obcych kobiet. (Powyższy wniosek odnosi się do osób, które bez zastanowienia dodały do znajomych na Naszej Klasie badacza niewieściej cnoty.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nora
Machająca Brew Maskotka



Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:45, 15 Lut 2014    Temat postu:

Facet na moje oko próbuje sobie podnieść samoocenę.
Ludzie dodali obcego do znajomych... pewnie nie mają mózgu! Ludzie nie odpowiadają na chamskie komentarze by nie karmić trolla... cóż za potulność! Kobiety piszą, że chcą z nim seksu... dziwki! Nie to co ja, tak dobrze się prowadzę! (Swoją szosą, koleś nie ma kompletnie pojęcia na temat tego typu rozmów w internecie i nie wie, że wiele z "poderwanych" kobiet wcale nie poszłoby z nim do łóżka.)
Pomysł na eksperyment, by sprawdzić ile osób dodaje do znajomych obcych nie byłby zły, a nawet pozostałe dałoby się przeprowadzić bez krzywdy dla obiektów badania, ale ta wylewająca się z całego wpisu pogarda...
W psychologii społecznej istnieje szereg zasad chroniących obiekty eksperymentów. Taka domorosła psychologia to moim zdaniem bardzo przedmiotowe traktowanie ludzi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nora dnia Sob 10:46, 15 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 1994
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 12:10, 15 Lut 2014    Temat postu:

przeprowadził rozmowy z 34 kobietami- cóż za reprezentatywna próba!
Jeżeli już chce osądzać kobiety to nich zrobi podobny eksperyment na facetach. W porządnym eksperymencie musi być grupa kontrolna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 13:14, 18 Lut 2014    Temat postu:

I nie przyszło mu do główki, że po drugiej stronie kabla mogą siedzieć tacy sami "eksperymentatorzy" albo zwykłe trolle, dające się podrywać frajerowi dla beki?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 1994
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 13:38, 18 Lut 2014    Temat postu:

nie sądzę, on podchodząc do "badania" już z góry założył, że baby są głupie i wiedział co musi zrobić aby tę tezę udowodnić

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tekla
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 01 Lut 2014
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:52, 18 Lut 2014    Temat postu:

Cytat:
Na blisko 50 dodanych komentarzy do osób naprawdę różnych i mi nieznanych, zupełnie nikt mi nie odpisał. Nie zmieszał mnie z błotem. Nie napisał wiadomości prywatnej. Tylko jeden użytkownik dodał mi komentarz pod zdjęciem (Heh najpierw trzeba spojrzeć na siebie zanim ocenisz kogoś innego..to pomaga uwierz..) po tym jak pod jego fotografią napisałem, że okulary pasują mu jak... pięść do nosa. Ale tu niestety miałem rację i to nie była opinia bezpodstawna...


Cytat:
Na blisko 50 obrażonych przeze mnie osób

- tylko JEDNA mi odpisała, dodając komentarz pod zdjęciem.
- 6 zdjęć, (po moich komentarzach) zostało całkowicie wykasowanych, pomimo, że fotografie były najnormalniejsze w świecie i naprawdę musiałem się nieźle spocić aby do czegoś się w nich doczepić
- reszta osób postąpiła jak cywilizowani ludzie - wykasowała komentarz i po bólu


1)Ostatnie zdanie z pierwszego cytatu jest po prostu chamskie. Podobnie jak "najpierw trzeba spojrzeć na siebie, żeby ocenić kogoś, uwierz". Pan Kasandra, po zakończeniu eksperymentu także jedzie ludziom po wyglądzie.
2)Czyli że jeśli ktoś usunął zdjęcie to niecywilizowany jest? Eee...
3)Ten jego komentarz do fotografii z kolczykiem w pępku jest na serio obleśny. No i ten dopisek do nazwy użytkownika (pół Włoszka) : "Co z tego, skoro gówna we łbie" taki uroczy. A to przecież jest dopisek "poprojektowy".
4)Zastanawiam się czy "komentarze jego znajomych" są prawdziwe.
Cytat:
halo myslisz ze dalam sie nabrac???????????? ha ha nie powiedzmy bo jestes wyszczekany i wiesz ze jestes dobry i drwisz ha ha i dobrze ale niejestem glupia dupa jak te inne od ciebie z profilu ok??? pozdrawiam i wspulczuje temu chlopczykowi ze zdjec ha ha pozdro
--- Katarzyna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tilly
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:48, 24 Lut 2014    Temat postu:

Przykro mi to pisać, ale większość kobiet po prostu nie zasługuje na dobrodziejstwa feminizmu. Kobiety mają taki ogromny potencjał, a prawie w ogóle z niego nie korzystają. Nie znoszę, kiedy dziewczyna z rozbrajającym uśmiechem odpowiada mi, że nie interesuje się polityką, bo to takie nudne i głupie, a za chwilę papla na temat promocji w Rossmannie i butów jakiejś piosenkarki... I co ja mam zrobić jako feministka? Zmusić taką do zainteresowania się światem? Kazać jej założyć firmę, która osiągnie sukces? Zdać za nią maturę i złożyć jej papiery na politechnikę? Chciałabym widzieć kobiety inżynierów, kobiety chirurgów, kobiety właścicielki megakorporacji... Ale większość kobiet tego nie chce, one nie chcą być "naj" - chcą być przeciętne, zwykłe i chcą mieć "misia", który zabierze je na zakupy. Nic na to nie poradzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8290
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Pon 23:51, 24 Lut 2014    Temat postu:

tilly napisał:
I co ja mam zrobić jako feministka

Przywitać się w odpowiednim temacie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:00, 25 Lut 2014    Temat postu:

No tak, bo jeśli dziewczyna nie interesuje się polityką, a za to wie, kiedy jest promocja w Rossmannie, to automatycznie to oznacza, że jest tępa i nie ma zainteresowań poza swoim misiaczkiem...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Ryceż na białym hors



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2082
Przeczytał: 118 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 0:04, 25 Lut 2014    Temat postu:

tilly napisał:
Przykro mi to pisać, ale większość kobiet po prostu nie zasługuje na dobrodziejstwa feminizmu. Kobiety mają taki ogromny potencjał, a prawie w ogóle z niego nie korzystają. Nie znoszę, kiedy dziewczyna z rozbrajającym uśmiechem odpowiada mi, że nie interesuje się polityką, bo to takie nudne i głupie, a za chwilę papla na temat promocji w Rossmannie i butów jakiejś piosenkarki... I co ja mam zrobić jako feministka? Zmusić taką do zainteresowania się światem? Kazać jej założyć firmę, która osiągnie sukces? Zdać za nią maturę i złożyć jej papiery na politechnikę? Chciałabym widzieć kobiety inżynierów, kobiety chirurgów, kobiety właścicielki megakorporacji... Ale większość kobiet tego nie chce, one nie chcą być "naj" - chcą być przeciętne, zwykłe i chcą mieć "misia", który zabierze je na zakupy. Nic na to nie poradzę.

Ekhem. Zawsze mi się wydawało, że feminizm oznacza wolność wyboru i równe traktowanie, a nie przymusowe pchanie się kobiet do polityki i na kierunki techniczne. (Bo co - polityka, inżynieria albo prezesura są jakieś lepsze? Lepsze, bo męskie?)
Poza tym, istnieje cała masa facetów, którzy w takim samym stopniu nie interesują się światem i nie pragną być "naj" - no i...?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5208
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:19, 25 Lut 2014    Temat postu:

Po co się starać, jeśli inne nie doceniają tego, co mają? Dla siebie, tilly, dla siebie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 1994
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 0:22, 25 Lut 2014    Temat postu:

wielu facetów też nie ma żadnego pojęcia o polityce. Gadają tylko bzdury i powtarzają tylko utarte hasła typu "je*ać tuska, obniżyć podatki, żydokomuna". Myślisz, ze oni cokolwiek wiedzą o gospodarce, społeczeństwie itp. Nie sądzę. Z dwojga złego wolę już uszminkowaną dziunię, która szczerze przyznaje, że polityka ją nie interesuje.
Co to kobiet chirurgów (chirurżek?) to nie wiem jak z nimi jest ale słyszałam, że na wśród studentów medycyny jest więcej dziewczyn.
A feminizm to nie tylko kobiety w "męskich zawodach" ale także jak napisała Lenn możność decydowania o sobie, swoim wyglądzie i seksualności. Skąd wiesz, że twoje koleżanki nie podążają akurat tą drogą?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11277
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:23, 25 Lut 2014    Temat postu:

Cytat:
Ale większość kobiet tego nie chce, one nie chcą być "naj" - chcą być przeciętne, zwykłe i chcą mieć "misia", który zabierze je na zakupy.

No i co w tym złego, bo nie rozumiem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tilly
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:22, 25 Lut 2014    Temat postu:

Feminizmowi brakuje prawdziwych kobiet sukcesu; zbyt wiele w szeregach feministek jest pań socjolożek, które nawołują "kobiety na politechniki!" albo "kobiety są równie dobre z matematyki, co mężczyźni!". No, nie... To się gryzie. Kobiety wybierają słabsze studia i mało opłacalne zawody, w których pensja często nie zależy od wyników w pracy (np. urzędnik). Przykre to. Nie mówię, że wszystkie mają zostać informatyczkami, ale chętnych do tego (opłacalnego!) zawodu kobiet jest naprawdę malutko. Ile kobiet pojawia się tam, gdzie kręci się prawdziwy biznes, a nie szycie ręczniczków w kropeczki za dotacje unijne (aż żal tej kasy!)? Ile kobiet przyjeżdża na zjazdy ludzi z branży IT?

Facet chociaż nie chichocze głupkowato, bo czegoś nie wie. Mnie było wstyd się przyznać, gdybym nie miała jakichkolwiek poglądów, a ta dziewczyna od gazetki z Rossmanna studiuje dziennikarstwo, więc powinna cokolwiek wiedzieć. Wstyd po prostu.

Leleth napisał:
Cytat:
Ale większość kobiet tego nie chce, one nie chcą być "naj" - chcą być przeciętne, zwykłe i chcą mieć "misia", który zabierze je na zakupy.

No i co w tym złego, bo nie rozumiem?

Nic złego, ale to nie jest ta kobieta, którą chcą widzieć feministki. Wink Właśnie o to chodzi, że kobiety wybierają i ten wybór jest kiepski, słaby, po najmniejszej linii oporu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Ryceż na białym hors



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2082
Przeczytał: 118 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 1:35, 25 Lut 2014    Temat postu:

Tilly, po pierwsze, jak już napisała Shun - przywitaj się w odpowiednim temacie, będzie nam wszystkim milej prowadzić ewentualną dyskusję.

Po drugie - teraz napisałaś coś, z czym się zgadzam, czyli że wiele kobiet uprawia mało opłacalne zawody, a same slogany nie wystarczą, żeby to zmienić. Ale z Twojego poprzedniego posta wynikało - popraw, jeśli się mylę - że gdyby kobiety tylko zachciały realizować się w tradycyjnie męskich dziedzinach, to automatycznie by mogły, a skoro tego nie robią, to widać nie chcą, same są sobie winne i w ogóle na niewiele zasługują ("większość kobiet po prostu nie zasługuje na dobrodziejstwa feminizmu"). A z tym się już zgodzić nie mogę. W naszych realiach kulturowych nie wystarczy chcieć, żeby móc, a kobiety nie są ograniczane wyłącznie przez swoje ubóstwo intelektualne czy jak to nazwiemy. Poza tym - faceci może i nie chichoczą głupio, ale serio, część z nich również ma swoją ignorancję w głębokim poważaniu i wcale się z nią nie kryje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5208
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:48, 25 Lut 2014    Temat postu:

Tilly, nie o same pieniądze i władzę rozgrywa się sprawa. Posłuchaj dobrze, a dowiesz się, że w dzisiejszych czasach (!) po ziemi chodzą osobniki nawołujące do odebrania praw wyborczych kobietom, skandujących, że baby za kierownicą to samo zło, chcących decydować za ciebie o tym, czy możesz wybrać in vitro, by doczekać się własnego dziecka lub też usunąć ciążę, która jest traumą z wielu różnych przyczyn (zagrożenie zdrowia, życia, gwałt, itp).
Poświęć chwilę na doczytanie paru wątków na forum, to wszystko zostało już przewałkowane, a mam wrażenie, że nie przebrnęłaś w całości nawet przez ten króciutki temat...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tilly
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 1:55, 25 Lut 2014    Temat postu:

Lenn - wiem, wiem. Mam zamiar to jutro zrobić. Smile

Podtrzymuję swoje stanowisko, że większość kobiet na te dobrodziejstwa feminizmu nie zasługuje (bo zasłużyć można sobie na coś tylko ciężką pracą), ale uważam też, że lwią część winy ponosi wychowanie i fakt, że większość dziewczyn nie jest świadoma tego, jak wiele zawdzięcza feministkom.

Jak mówiłam - nie muszą zostać informatyczkami, ale mogłyby, prawda? Przecież mają ku temu predyspozycje, więc dlaczego nie? Dlaczego kobieta po matematyce zostaje panią od matematyki w podstawówce, a mężczyzna po tym samym kierunku pracuje np. na giełdzie? Absolutnie nie mam nic do pań od matematyki, bo ich praca jest ciężka i potrzebna, ale jednak ich zarobki są takie sobie i jest przesyt nauczycieli na rynku pracy. Po prostu mam wrażenie, że społeczeństwo niewiele wymaga od kobiety, więc kobiety często idą na łatwiznę.

Rufus the dog - przeczytałam prawie wszystkie tematy w tej podkategorii i interesuję się prawami kobiet. Mówisz o Korwinie zapewne?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tilly dnia Wto 1:57, 25 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 6 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin