Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Fałszowanie historii
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moreni
Soory Vietu



Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 480
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:30, 25 Lis 2018    Temat postu:

To grubo. Osobiście zawsze wyobrażałam sobie Kleopatrę (jak w sumie wszystkie postacie historyczne pochodzące z basenu Morza Śródziemnego) raczej jako osobę po prostu śniadą. Ale te teorie spiskowe (zwłaszcza pierwsza) to takie trochę na mocnych dragach wymyślane...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4668
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:34, 03 Sty 2019    Temat postu:

Właśnie przeczytałem - no dobra, nie przeczytałem do końca, bo mnie to zwyczajnie męczyło - że Rzym upadł przez socjalizm, który zabił wolny rynek, hurr durr. I nie, nie napisał tego jakiś korwinowiec, tylko amerykański think tank.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Czw 23:34, 03 Sty 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Szermierz natchniony



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 3005
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:30, 04 Sty 2019    Temat postu:

Wiecie co, ostatnia ogarnia mnie taka perwersyjna ochota, by przeczytać "Słowiańskich królów Lechii"... Ktoś czytał, ktoś poleca? Bardziej to nudne czy bardziej śmiechowe?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4668
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:21, 09 Sty 2019    Temat postu:

Ostatnio widziałem książki tego kolesia w Empiku. W tym... "Cywilizacje kosmiczne na Ziemi". Tak to już jest z tymi teoriami spiskowymi, jak się zacznie wierzyć w jedną, to potem łyka się wszystko.

I niby wiem, że ta książka to gówno i pewnie używa dawno obalone tezy Dainekena, ale naszła mnie więc perwersyjna ochota przeczytania tego. Ale pinondza na to nie wydam, o nie.

I to wszystko wydaje Bellona. :/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4668
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:02, 27 Mar 2019    Temat postu:

Pamiętam, że swego czasu wyśmiewałem się w temacie o netflixie z ich "Roman Empire", ale jest gorzej niż się spodziewałem.

[link widoczny dla zalogowanych]

A wszystko to przeplatane wypowiedziami naukowców. Po kiego grzyba produkować takie shity?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4668
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:44, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Właśnie zobaczyłem wypowiedź prezesa IPNu z 2017 roku, w której to pasa stwierdzenie, że Armia Rzeczpospolitej trzy razy ratowała Europę. Oczywiście standard: Warszwa 1920, Wiedeń 1683 i...

Legnica, 1241.
Legnica. 1241. Rzeczpospolita. Ratowanie Europy.
Chryste.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Seba Holmes



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 792
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Wto 22:07, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Vaherem napisał:
Właśnie zobaczyłem wypowiedź prezesa IPNu z 2017 roku, w której to pasa stwierdzenie, że Armia Rzeczpospolitej trzy razy ratowała Europę. Oczywiście standard: Warszwa 1920, Wiedeń 1683 i...

Legnica, 1241.
Legnica. 1241. Rzeczpospolita. Ratowanie Europy.
Chryste.

Czy mi się bitwy mylą, czy to ta, po której Mongołowie paradowali pod grodem z głową Henryka Pobożnego na palu?
Rzeczpospolita w XIII wieku. W trakcie rozbicia dzielnicowego. Jeżu, a ja myślałam, że to ja jestem do niczego z historii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1680
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Śro 2:00, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Na portalu literackim pojawił się dziś tekst twierdzący, że aż do XVIII wieku Kościół "edukował pokolenia młodych Polaków"; oczywiście od momentu, gdy zaraz po chrzcie staliśmy się jednolitym narodem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Szermierz natchniony



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 3005
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:25, 11 Kwi 2019    Temat postu:

Vaherem napisał:
Właśnie zobaczyłem wypowiedź prezesa IPNu z 2017 roku, w której to pasa stwierdzenie, że Armia Rzeczpospolitej trzy razy ratowała Europę. Oczywiście standard: Warszwa 1920, Wiedeń 1683 i...

Legnica, 1241.
Legnica. 1241. Rzeczpospolita. Ratowanie Europy.
Chryste.


Szlachetna tradycja 27:1


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Pan z ćwierćwieczem



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1951
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:35, 11 Kwi 2019    Temat postu:

Już mogliby wrzucić jakiś Chocim czy inny Kircholm. Też bez sensu, ale przynajmniej nasi górą byli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1680
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Nie 15:40, 10 Maj 2020    Temat postu:

Kolejny już raz natykam się na przypadek historii "wprawdzie twierdzi się, że ta jedna osoba dokonała X ale to trochę bardziej skomplikowane". Ludzie strasznie lubią upraszczać wydarzenia historyczne do przypadku "samodzielnych i spontanicznych działań jednej osoby". Ciekawe jest też jak ten uproszczony sposób myślenia zmienia się z duchem czasu.

Dawna wersja: Komputery i programowanie wymyślili tacy a tacy panowie.

Nowa wersja: Odkrywamy ukrytą prawdę - programowanie wymyśliła Ada Lovelace, która jako pierwsza opublikowała algorytm dla maszyny obliczeniowej

Komplikacje: Algorytmy jako takie były znane wcześniej. Ada przedstawiła swój algorytm przy okazji przetłumaczenia artykułu o maszynach różnicowych. Jednak Babbage wspominał, że nieco wcześniej omawiał z nią algorytm obliczania liczb Bernouliego z myślą o użyciu go na projektowanej przez niego dokładniejszej maszynie obliczeniowej, Ada znalazła w nim jednak błąd i opublikowana przez nią wersja była poprawką.
Babbage nie opublikował swoich algorytmów, bo myślał bardziej nad planami zbudowania maszyny liczącej i wolał zaprezentować je w działaniu. Zachowały się notatki z tymi algorytmami zapisanymi w sposób zrozumiały głównie dla niego.
Wkład Ady polegał więc raczej na uporządkowaniu pomysłów Babbaga w wersji bardziej zrozumiałej dla niematematyków i w publikacji na ten temat artykułu z wyjściem myślą poza matematykę, natomiast ciężko mówić o samodzielnym stworzeniu algorytmu.
***

* Stara wersja: Strukturę DNA odkryli Watson i Crick

Nowa wersja: ...ale ukradli ją Rosalind Franklin, podbierając jej zdjęcia krystalograficzne DNA, które wykonała i przez to nie dano jej szansy opublikować swoich dokonań, przez co nie dostała potem Nobla.

Komplikacje: Franklin też nie wykonała tego zdjęcia, tylko jej doktorant Gosling. Który potem przeszedł do pracy w laboratorium, w którym pracował Watson. Kradzież danych sprowadzała się więc do pochwalenia się własną pracą nowemu szefowi Wilkinsowi, który przekazał je dalej Crickowi bez informowania byłej promotorki nowego pracownika, która zwlekała z publikacją wyników. Trudno powiedzieć, czy Franklin byłaby w stanie sama wykoncypować jak dokładnie połączone są składniki DNA, zdjęcie rozstrzygało jedynie wątpliwość, czy helisa jest jedno, dwu czy trójniciowa i w którą stronę skręcona.
Rosalind otrzymała możliwość przedstawienia swoich wyników - jej praca podsumowująca wysiłki w ustaleniu krotności helisy na podstawie zdjęć rentgenowskich ukazała się w tym samym numerze The Nature co praca Watsona i Cricka. Watson i Crick napisali zresztą w swoim artykule, że opierali swój model na jeszcze nie publikowanych danych Rosalind. Nie dostała Nobla bo zmarła dużo wcześniej a nagród tych nie przyznaje się pośmiertnie.

A to jeszcze nie koniec.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
H
Gość






PostWysłany: Nie 16:58, 10 Maj 2020    Temat postu:

Ciekawy post, dzięki.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kinga
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 17 Kwi 2020
Posty: 217
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:12, 10 Maj 2020    Temat postu:

Cytat:
I dlatego tak boję się sięgać po książki historyczne. Bardzo lubię historię, ale chyba nie ma drugiej dziedziny nauk humanistycznych, w której tak łatwo jest stulać i dobrze z tym kryć. Sad

Jako osoba, która jeżeli interesuje się jakimś tematem, to nie pozostawia kamienia na kamieniu, muszę się zgodzić. To działa w szeregu tematów. A pewnie im dalej w wieki, tym łatwiej o przekłamania.

... No właśnie.
@ Vaheremie,
*> Ale że Neron Rzymu nie podpalił? Shocked Shocked Shocked Toż to wiedza powszechna jest!
-> Kaligula wariatem nie był...?
Nie powiem. Też zdajesz się być z tych, co jak coś znają, to już rzetelnie.

Co do teorii przyczyn upadku Rzymu: ja znam taką, że wykończyła ich rozwiązłość, czyli pozwalanie na homo, bi i trans. Rolling Eyes

Co do zakłamywania... No, nie mogę nazwać tego jednoznacznym zakłamywaniem, ale przedstawianiem jednostronnym już tak. Nie podoba mi się, jak historię Polski przedstawia się tak jednoznacznie martyrologicznie. Okej, byliśmy atakowani, ale... wiecie, co mam na myśli? Czy to jest coś, co trzeba rozwijać? Przykładowo, chyba miałam z dziesięć lat, jak spytałam tatę, czy my nigdy żeśmy nikogo nie zaatakowali? Nie zaczynaliśmy? Pytałam, bo byłam zła, że tylko wiecznie wszyscy nas a my nie potrafiliśmy podobnie (wiem, brzmi kuriozalnie, ale poważnie nie podobała mi się rola wiecznej ofiary). Takie wnioski wyciągnęłam ze szkolnej historii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1680
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Nie 23:23, 10 Maj 2020    Temat postu:

Jest tego więcej. Łukasiewicz nie wynalazł destylacji nafty. Drzymała nie był pierwszym ani ostatnim omijającym przepisy i ostatecznie ich nie zmienił. Proces dzieci we Wrześni nie był pierwszym ani ostatnim i nie zmienił przepisów. Małpi Proces w Dayton był zaplanowaną prowokacją a nie samodzielnym aktem odwagi nauczyciela. A to co się stało z historią Rosy Parks pięknie pokazuje jak bardzo Ameryka potrzebuje tworzyć sobie bohaterów.

Różne przypadki powodują, że spośród wielu osób uczestniczących w jakimś procesie, jedna zdobywa sławę. Potem mijają lata i uwaga tak bardzo skupia się na tej osobie, że przypisuje się jej moce Atlasa, pomija się innych dookoła i tłumaczy się, że zmiana zaszła z powodu tego, że ów wykonał tę jedną rzecz, z której był znany. Zaczyna się im dorabiać legendy, mające tłumaczyć czemu ta osoba tego dokonała, bo przecież dopiero co wygumkowaliśmy innych dookoła, którzy przyczynili się do sytuacji i nie ma jak jej wytłumaczyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18137
Przeczytał: 198 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 0:03, 11 Maj 2020    Temat postu:

A może ta - powiedzmy - Rosa Parks, to ten ostatni płatek śniegu, który powoduje złamanie gałęzi? Przekroczona masa krytyczna.
To trochę tak, jak z rokiem 1980. U nas w tej chwili wszędzie wiszą billboardy "Przed Sierpniem był Lipiec - Lubelski Lipiec 1980". I faktycznie, nasze strajki były wcześniej. Ale to te gdańskie odniosły skutek. Pewnie bez "przygotowania" w postaci strajków w innych miastach, nie miałyby takiej siły oddziaływania. Ale jednak to one były tą kroplą, która przelała czarę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1680
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pon 0:49, 11 Maj 2020    Temat postu:

Parks bbyła czwartą albo piątą kobietą protestującą w ten sposób w tej okolicy. Nie był to jej spontaniczny pomysł, bo była dziewczyną członka organizacji działającej na rzecz praw czarnoskórych i sekretarzem lokalnego oddziału. Organizacja szukała jeszcze kogoś do wszczęcia sprawy sądowej z myślą o dotarciu do sądu najwyższego. Przepisy unieważniono jednak w wyniku rozprawy sądowej jej poprzedniczki, kompletnie zapomnianej Claudetty Colwin, która nie ustąpiła miejsca w autobusie 9 miesięcy wcześniej i była faktycznie pierwszą taką osobą.

Koła historii obróciły się tak, że z Rosy zrobiono samodzielną bohaterkę, która sama to wszystko wywołała, a wszystko dlatego, bo była członkiem tej organizacji, udzielała się na wiecach, promowano ją w artykułach, a gdy Luter King wybił się na całej akcji, to często o niej wspominał. Autobus, w którym doszło do protestu Sparks trafił do muzeum i od teraz wycieczki są nauczane o bohaterskim akcie nieposłuszeństwa, który obalił rasistowskie przepisy.

Claudetta nie pasowała organizacji na twarz protestów. Po latach ujawniono jakie były na ten temat rozmowy. Uznano, że to zła osoba do wystawienia publice, bo po pierwsze jest za młoda (miała 15 lat w czasie swojego protestu), była w ciąży, nosiła dziwne fryzury i miała stosunkowo jasny odcień skóry. Stwierdzono, że biała prasa łatwo podważy jej wizerunek i zrzuci całość na karb buntu rozwydrzonej nastolatki, która nie wie nawet z kim ma dziecko.
Razem z Claudettą pozew sądowy objął jeszcze cztery inne kobiety, ale nie Parks, którą sądzono oddzielnie i której proces utknął w sądzie lokalnym.

W zasadzie całe jej zasługi to celowe i zaplanowane stanie się pretekstem do bojkotu autobusów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zaciekawiony dnia Pon 0:51, 11 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18137
Przeczytał: 198 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 0:56, 11 Maj 2020    Temat postu:

Gorycz zapomnianych bohaterów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 932
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:16, 11 Maj 2020    Temat postu:

zaciekawiony napisał:
A to co się stało z historią Rosy Parks pięknie pokazuje jak bardzo Ameryka potrzebuje tworzyć sobie bohaterów.

Ja w tym widzę raczej przemyślany PR organizacji emancypacyjnej (nie dziwię się, że tak zrobili, też bym tak zrobiła). Czytałam o tym kilka lat temu większy artykuł i faktycznie, wygląda na to, że Parks została specjalnie wybrana do zmontowania takiej prowokacji, właśnie na zasadzie: "Ty to zrób, na ciebie nic nie mają".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Pon 12:16, 11 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4668
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:12, 11 Maj 2020    Temat postu:

Cytat:
ja znam taką, że wykończyła ich rozwiązłość, czyli pozwalanie na homo, bi i trans.


I to jest dość popularna i stara teoria, a tłumaczy się to tak: pozwolenie na homo, bi i trans >>> mniej MĘSKIE społeczeństwo >>> całe pokolenia sflaczałych ciot >>> Ni ma komu w armii służyć, hurr durr trza zatrudnić barbarzyńców.

Co w sumie brzmi zabawnie, skoro eksperymenty z męską miłością miał nawet najbardziej cool rzymianin ever Wink Czytam własnie klasyczną prace z XIX wieku, która stawia taką tezę. Bardzo podoba mi się jak autor zbywa spis rzymskich jednostek z tamtych czasów, stwierdzając że to ściema, a armia na zachodzie to już tylko najemni barbarzyńcy. Wink

Dziś takie twierdzenia powtarzają ludzie, dla których to wygodne bo łatwo można porównywać to do naszych czasów - hurr durr dekadencja, zepsucie, faceci-cioty, arabusy tylko czekają by zalać Europę.

Ci sami ludzie wyobrażają sobie czysty, marmurowy Rzym, białych panów świata zawsze w togach, skrajnie militarystyczny szczyt cywilizacji białego człowieka. Tymczasem Rzym był tyglem narodów, prawdziwym multi-kulti, gdzie romanizacja była tak naprawdę często bardzo powierzchowna, a 300 tysięczna armia którą się tak jaramy, była jedynie niezbędnym minimum do obrony granic.


Co do Polski - wydaje mi się, że taką ostatnia prawdziwą agresją z naszej strony były dymitriady... i później byliśmy zwyczajnie zbyt skłócenie wewnętrznie, żarliśmy się między sobą i staliśmy się po prostu łatwą zdobyczą. Ale już jako II RP zabraliśmy Litwie Wilno, a upadającej Czechosłowacji Zaolzie. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Łotr Nagłej Śmierci



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3557
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:19, 11 Maj 2020    Temat postu: ,

Przecież to nie było tak, że przyszła Rosa Parks i stwierdziła, że sobie wygryzie Colvin i będzie sławna.
Rozszarpanie przez prasę i szykanowanie przez sąsiadów to najlżejsze z czym trzeba było się liczyć. Wizerunek rozwiązłej seksualnie murzyńskiej Jezebel atakującej biednych białych misiaczków był stałym punktem propagandy. Aktywistów więziono, dużo było morderstw, linczów, celowano też w ich rodziny- w tym świetle trudno się dziwić, że wybrano dojrzałą kobietę. Tak, że może nie było to spontaniczne, ale nie sposób odmówić jej bohaterstwa.

Cały problem leży w "Teorii Wielkiego Człowieka"- szkolna i popularna historia skacze od wydarzenia do wydarzenia, malując obraz pojedynczych wielkich ludzi, którzy wygrywają i wielkich przegranych, którzy przegrali przez swoją głupotę. O ile przy Hilterze mówi się jeszcze o stanie przedwojennych Niemiec to taki Napoleon, Karol Wielki czy Aleksander Macedoński wyskakują z kapelusza, nie mówiąc o tym na kim się wspierali i co zastali. I odwrotnie- znajdzie się wielu władców bardziej nieudolnych, niż Ludwik XVI czy Mikołaj II, którzy żyli spokojnie, bo nie przyszło im zmierzyć się z wydarzeniami ponad swoje siły. Mówi się o Kolumbie, półgębkiem wspominając o tym co pchało Konkwistadorów i jaki efekt miało na Europę przebycie Atlantyku. Mówi się o Potopie, a nie rozwinie czemu mała i biedna Szwecja mogła przejechać niczym walec przez kraj większy i bogatszy.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kinga
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 17 Kwi 2020
Posty: 217
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:20, 11 Maj 2020    Temat postu:

zaciekawiony napisał:
A to co się stało z historią Rosy Parks pięknie pokazuje jak bardzo Ameryka potrzebuje tworzyć sobie bohaterów.


Mam i inny przykład Ameryki tworzącej sobie bohatera. Różnica jest taka, że Rosa Parks faktycznie zrobiła coś odważnego, ta - nie. I uczciwie nie pozwoliła wykreować się na bohaterkę, skoro podstaw nie było.

Jessisa Lynch przykuła uwagę mediów, bo w 2003 roku w Iraku była pierwszym przypadkiem odbijanego amerykańskiego jeńca od II WŚ, . Próbowano rozpowszechnić opowieści o tym, jak brawurowo walczyła + jak paskudnie była traktowana, gdy już była ranna. Tutaj, jak już wspomniałam, tworzenie bohatera jednak nie powiodło się. Zdementowała obie kwestie, coś w stylu " Nie zamierzam przypisywać sobie czegoś, czego nie zrobiłam. Jestem tylko ocaloną".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kinga dnia Pon 20:22, 11 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kinga
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 17 Kwi 2020
Posty: 217
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:27, 14 Maj 2020    Temat postu:

Po tym, jak spędziłam parę godzin na zapoznawaniu się z Berezą Kartuską i innymi brudami + na przykładzie innych znanych mi polityków, stwierdzam że:

Może nie tyle fałszowanie historii sensu ścisłego, ale przemilczenia w imię poprawności politycznej/obrazy jednostronne, to norma. Dotyczy zarówno "dobrych" jak i "złych".

Z drugiej strony, pisanie np. jakiejkolwiek biografii w sposób całkiem obiektywny byłoby trudne. Pełny obiektywizm przy długiej historii życia bohatera = wielotomowe dzieło. Które nie spodobałoby się pewnie nikomu z wyrobionym światopoglądem, bo byłoby obrazoburcze w tę lub we w tę.

Swoją drogą, nawet laurka pochwalna może być wielotomowa, jeśli ma być... rzetelnie i szczegółowo pochwalna. Przykładowo, jest sobie ogromna biografia JP2 "Hetman Chrystusa". Tutaj autorce chociaż się chwali, że nie udaje, że nie jest jednostronna. I tytuł dzieł, i ton w wywiadach uczciwie pokazują: uwielbiam opisywaną postać.
Gorzej, jeśli ktoś udaje obiektywizm.

[Powyższy wpis powstał głównie z powodu zbulwersowania szczegółami na temat Piłsudskiego, o których nie uczyli mnie w szkole]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CiriR
Gość






PostWysłany: Czw 16:01, 14 Maj 2020    Temat postu:

Co do Jessici Lynch: Kinga, może jednak jakaś wydzielinka na Twoje opowieści? Wink Wiem, że tutaj historia jest jak najbardziej w temacie, ale ja tak ogólnie sugeruję. Bo znasz ciekawe rzeczy.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin