Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Burząc pomniki, oszczędzać cokoły?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gumochłon
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 69
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:18, 26 Wrz 2015    Temat postu: Burząc pomniki, oszczędzać cokoły?

Zdemontowano ostatnio w Pieniężnie pomnik niejakiego jenerała Iwana Czerniachowskiego - wybitnego przedstawiciela generalicji sowieckiej. Wybitnego tak bojowo (najmłodszy dowódca frontu w CCCP) jak i "zasługami w walce z kontrrewolucją" (pospołu z enkawudzistą Sierowem odpowiedzialny za aresztowania i rozbicie wileńskiego AK) - nic więc dziwnego ani w tym, że pomnik zostal zdemontowany, ani w tym, że Rosjanie "nieco" się na wieść o demontażu spienili.
A ja się tak zastanawiam - czy był w tym jakiś sens? W demontażu całego pomnika, znaczy. Wymiana tablicy na nieco mniej czołobitną to rzecz raczej oczywista, ale koniec końców towarzysz jenerał właśnie pod Pieniężnem - podówczas jeszcze pruskim Mehlsackiem - zapadł na ciężki i śmiertelny przypadek ołowicy, co dowódcom tej rangi przytrafiało się raczej rzadko. Nie lepiej byłoby tę całą kupę gruzu zostawić na miejscu z nową i prostą tabliczką w stylu "tu poległ...", tyle że już bez wstawek o wiecznej chwale?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 12:30, 26 Wrz 2015    Temat postu:

Jestem przeciwniczką burzenia pomników. To jest, do cholery, zacieranie śladów historycznych. Wymienić tablicę to owszem, ale burzyć? Chyba tylko z przypadku wyjątkowo skandalicznych monumentów.
Z drugiej strony jestem też przeciwniczką stawiania nowych. Te wszystkie papieże, te jezusy, te dzieci napoczęte, po co to komu? Szpecą krajobraz, zajmują miejsce, pochłaniają środki, które można było wydać na coś pożytecznego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin