Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bruno i jego sensacyjne story. Jak to wyjaśnicie?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Honorowy Łowca



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 988
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:48, 29 Paź 2015    Temat postu:

hurra katoliczka napisał:
Gdy piszę np. "ksiądz" w cudzysłowiu, mam na myśli osobę rzekomo reprezentującą Kościół a tak naprawdę prezentującą jedynie te kościelne nauki, które tej osobie odpowiadają, przy odrzucaniu innych.

Aha. I do oceniania, kto jest taką osobą, a kto nie jest, episkopat wyznaczył Ciebie?
Hint: dopóki władze kościelne oficjalnie nie przeniosą księdza do stanu świeckiego - jest on duchownym. Bez cudzysłowu. Cudzysłów w tym przypadku jest oznaką braku szacunku. Nie dla poglądów danego księdza, ale dla jego stanu duchownego.


hurra katoliczka napisał:
Raczej nie ma rozpowszechniania przez Kościół jednego stałego dokumentu ze wszystkimi uznanymi objawieniami, ale przygotowałam dla Ciebie linki do informacji o uznaniu objawień przez Kościół które przeczą twierdzeniom pana Bartosia.


Dziękuję, nie skorzystam, prosiłam o wiarygodne źródła.


papież Paweł VI napisał:
Chrystus cały i nieuszczuplony, w swej fizycznej "rzeczywistości", obecny nawet ciałem[], chociaż nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni. (Misterium fidei, 3 września 1965 r.)


Polecam doczytanie do końca:

papież Paweł VI napisał:
Chrystus cały i nieuszczuplony, w swej fizycznej "rzeczywistości", obecny nawet ciałem, [b]chociaż nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni.

Czyli nihil novi - non sicut in loco, sed sicut in Sacramento.
To co z tym mięsem?

hurra katoliczka napisał:
"Z teologów krytykujących pana Bartosia wymienię księdza Izakowicza Zaleskiego będącego uznanym autorytetem od spraw kościelnych zarówno przez media prawicowe jak i lewicowe.


Prosiłam o teologów. Do your research.
Ale skoro już wspomniałaś o Isakowiczu-Zaleskim... grzech by było nie skorzystać (bo chyba zgłaszałaś się tu także jako fanka ojca Bashobory?).

[link widoczny dla zalogowanych]

Faktycznie, to co mówi o cudach i pseudocudach ksiądz Isakowicz-Zaleski, różni się od wypowiedzi Bartosia diametralnie. Drastycznie wręcz.

ksiądz Isakowicz-Zaleski napisał:
Miałem doświadczenia pozytywne i negatywne. Pozytywne wtedy, kiedy Ruch Charyzmatyczny rozwijał się w kierunku modlitwy, obudzenia religijności. Ale spotkałem się też z grupami "nawiedzonymi", które plotły niestworzone bzdury.
(...)
Przyszedł czas, by episkopat oficjalnie się wypowiedział. Sprawy zaszły za daleko.


Cool


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 12:52, 30 Paź 2015    Temat postu:

Nagualini napisał:
Aha. I do oceniania, kto jest taką osobą, a kto nie jest, episkopat wyznaczył Ciebie? Hint: dopóki władze kościelne oficjalnie nie przeniosą księdza do stanu świeckiego - jest on duchownym. Bez cudzysłowu. Cudzysłów w tym przypadku jest oznaką braku szacunku. Nie dla poglądów danego księdza, ale dla jego stanu duchownego.

Ja tylko odwołuję się do kościelnej nauki o ekskomunice: władze kościelne nie muszą jej ogłaszać publicznie wobec księdza nie prezentującego pełnego nauczania Kościoła - on sam już jej automatycznie podlega w chwili, gdy zaczyna to robić. Cudzysłów nie jest w tej sytuacji więc brakiem szacunku, ale formą stawienia pod znakiem zapytania wiarygodności.

Nagualini napisał:
Dziękuję, nie skorzystam, prosiłam o wiarygodne źródła.


Właściwie to tak jak Ty poczułaś się dotknięta moją negacją autorytarności pana Bartosia ja mogłaby zrobić to samo z Twoim potraktowaniem przytaczanych przeze mnie źródeł - a sugerowanie przez Ciebie, że portal doktora Uniwersytetu Śląskiego teologia.pl nie jest wiarygodnym źródłem jest rzeczą niezwykłą. Dziwi mnie też, że uważasz, że jeden z największych katolickich autorytetów medialnych w kraju, czyli "Niedziela" nie jest dla ciebie wiarygodnym źródłem podobnie jak oficjalna strona katolickiego Sanktuarium jakie powstało na miejscu objawień w Kibeho.
W tej sytuacji polecam Tobie książkę autorstwa katolickiej publicystki Joan Carroll Cruz traktującą o (w więszkości już uznanych przez Kościół) objawieniach maryjnych. Autorka przygotowując ją nawiązała współpracę z kościelnymi przedstawicielami wielu miejsc objawień i zamieszczone przez nią informacje o zatwierdzeniu przez Kościół jakiegoś objawienia sa wiarygodne, często przytaczając urzedowe wypowiedzi biskupów. Książka ta nosi tytuł "Zobaczcie jak Ona nas kocha" i należy do jednych z najobszerniejszych opracowań mariologicznych w tym temacie.

papież Paweł VI napisał:
Chrystus cały i nieuszczuplony, w swej fizycznej "rzeczywistości", obecny nawet ciałem[], chociaż nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni. (Misterium fidei, 3 września 1965 r.)


Nagualini napisał:
Polecam doczytanie do końca:
papież Paweł VI napisał:
Chrystus cały i nieuszczuplony, w swej fizycznej "rzeczywistości", obecny nawet ciałem, [b]chociaż nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni.

Czyli nihil novi - non sicut in loco, sed sicut in Sacramento.
To co z tym mięsem?

Ja się z ta wypowiedzią papieża Pawła VI jak najbardziej zgadzam: Chrystus jest w "swej fizycznej rzeczywistości, obecny nawet i ciałem" więc wyrażnie powiedziane jest tu, że Jezus jest obecny Ciałem i w sensie Fizycznej Rzeczywistości. Ciało Chrystusa jest obecne w Eucharystii "nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni" gdyż jest od tej przestrzeni niezależne i w Eucharystii jest cudownie uobecniona zarówno Męka jak i Zmartwychwstanie tego Ciała.

Nagualini napisał:
hurra katoliczka napisał:
"Z teologów krytykujących pana Bartosia wymienię księdza Izakowicza Zaleskiego będącego uznanym autorytetem od spraw kościelnych zarówno przez media prawicowe jak i lewicowe.

Prosiłam o teologów. Do your research.


Odpowiem cytatem z Wielkiego Słownika Języka Polskiego
(żródło: [link widoczny dla zalogowanych]):

Wielki Słownik Języka Polskiego napisał:
teolog - osoba badająca naturę Boga oraz jego stosunek do ludzi i świata


Nagualini napisał:
Ale skoro już wspomniałaś o Isakowiczu-Zaleskim... grzech by było nie skorzystać (bo chyba zgłaszałaś się tu także jako fanka ojca Bashobory?).
[link widoczny dla zalogowanych]
Faktycznie, to co mówi o cudach i pseudocudach ksiądz Isakowicz-Zaleski, różni się od wypowiedzi Bartosia diametralnie. Drastycznie wręcz.
ksiądz Isakowicz-Zaleski napisał:
Miałem doświadczenia pozytywne i negatywne. Pozytywne wtedy, kiedy Ruch Charyzmatyczny rozwijał się w kierunku modlitwy, obudzenia religijności. Ale spotkałem się też z grupami "nawiedzonymi", które plotły niestworzone bzdury.
(...)
Przyszedł czas, by episkopat oficjalnie się wypowiedział. Sprawy zaszły za daleko.

W historii Kościoła często szlachetne jednostki pomimo swych dokonań wypowiadały czasem prywatne opinie szkodliwe dla Bożych dzieł. Święty Jan Vianney przez pewien czas nie wierzył w objawienia w La Salette, lecz potem uznał je za wiarygodne. Zauważ, że w kwestii Ruchu Charyzmatycznego ksiądz Isakowicz przyznaje, że miał zarówno pozytywne jak i negatywne doświadczenia. Szkoda, że ominęłaś jego słowa o mężczyźnie, który uznał się za wcielenie Matki Bożej. Już sam fakt, że ksiądz Isakowicz daje do jednej szuflady zarówno owego mężczyznę któremu przeciwstawił się Kościół oraz o. Bashoborę, który działa tam, gdzie jest na to kościelna zgoda, budzi we mnie wątpliwości. Dziwnymi są także antykryteria, jakimi kieruje się przy ocenie ksiądz Isakowicz. Że niby organizowanie rekolekcji na stadionie budzi wątpliwości? Jezus też gromadził wokół siebie tłumy a warto stosować w ewangelizacji metody pozwalające szersze dotarcie do ludzkich rzesz. Że niby pobieranie pieniędzy budzi wątpliwości? Skoro rekolekcje odbywały się na Stadionie Narodowym, wynajęcie go musiało być kosztowne. Dobrze chociaż, że ksiądz Isakowicz oddał ojcu Bashoborze tą sprawiedliwość, że wspomniał on, że o. Bashobora zbiera pieniądze na cele społeczne (min. o. Bashobora założył fundację która opiekuje się sześcioma tysiącami dzieci).
Co do twierdzenia księdza Isakowicza, że o. Bashobora "jest poza Polską praktycznie nieznany": ojciec Bashobora doktoryzował się na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie i z tym wykształceniem odwiedzał wiele krajów poza Polską, w tym w USA gdzie głosił Chrystusa min. w San Diego i Los Angeles. Niektóre z międzynarodowych podróży odbył z innym znanym charyzmatykiem, ojcem Jackiem Manjackalem. Przykre jest również to, że ogólnie artykuł ze słowami księdza Isakiewicza sugeruje, że duchowość prezentowana przez o. Bashoborę jest płytka a tymczasem o. Bashobora zawsze chce zwracać uwagę nie na siebie, lecz na Chrystusa i zawsze podkreśla, że jest jedynie narzędziem Jezusa i że wszelka chwała za uzdrowienia należy się jemu.
Ponadto to, że sam ksiądz Isakowicz nie widział kogoś cudownie uzdrowionego nie powinno być żadnym argumentem w rozważaniach na temat o. Bashoborę. Pan Franciszek Kucharczak na łamach "Gościa Niedzielnego" wyznał, że przyjaźni się z mężczyzną, który został uzdrowiony za pomoca modlitwy o. Bashobory.

Nagualini napisał:
Cool

Fajne okulary. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Pią 12:56, 30 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Honorowy Łowca



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 988
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:39, 30 Paź 2015    Temat postu:

Prosiłam o teologa, który obali twierdzenia Bartosia. Dajesz mi historyka kościoła (swoją drogą - z mocno odjechanym peronem), który w zasadzie mówi o objawieniowej histerii mniej więcej to samo co Bartoś. Po czym dokonujesz wolty myślowej i surowo krytykujesz przywołany przez samą siebie autorytet. Rolling Eyes To jest ten moment, kiedy ja odpadam.
Miłych mistycznych pląsów.


[Tylko proszę, nie wprowadzaj ludzi w błąd i nie mów, że Twoje charyzmo-odpały (niepotwierdzone cuda, sceptycznie traktowane przez Kościół książki, podejrzani uzdrowiciele) są jedynie słuszną i oficjalną wersją katolicyzmu.
Nie są.
Dawno nikt tu nie zrobił katolicyzmowi tak czarnego PR.]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 13:47, 30 Paź 2015    Temat postu:

Nagualini napisał:
Prosiłam o teologa, który obali twierdzenia Bartosia. Dajesz mi historyka kościoła (swoją drogą - z mocno odjechanym peronem), który w zasadzie mówi o objawieniowej histerii mniej więcej to samo co Bartoś. Po czym dokonujesz wolty myślowej i surowo krytykujesz przywołany przez samą siebie autorytet. Rolling Eyes To jest ten moment, kiedy ja odpadam. Miłych mistycznych pląsów.

Dziękuję. Tyle, że ja uważam krytykę przeprowadzoną przez księdza Isakowicza na panu Bartosiu za kompetentną natomiast sceptycznie podeszłam do niezuzasadnionej krytyki przez księdza Isakowicza osoby ojca Bashobory. Moim zdaniem na siłę doszukiwałaś sie tu paradoksu.
I nie ustosunkowałaś się do tego, co napisałam na temat uznawanie przez ciebie jakichś żródeł za "niewiarygodne" - odsyłam wyżej.

Nagualini napisał:
Tylko proszę, nie wprowadzaj ludzi w błąd i nie mów, że Twoje charyzmo-odpały (niepotwierdzone cuda, sceptycznie traktowane przez Kościół książki, podejrzani uzdrowiciele) są jedynie słuszną i oficjalną wersją katolicyzmu.
Nie są.
Dawno nikt tu nie zrobił katolicyzmowi tak czarnego PR.]

Większość objawień na jakie się powołuję jest już uznana przez Kościół za nadprzyrodzone albo Kościół jeszcze sie nei wypowiedział lecz wspiera kult powstały wokół tych objawień.
Nigdy nie propagowałam na SUS-ie objawień typu "Oława", gdzie miało miejsce działanie wbrew nakazom Kościoła (nie twierdzę, że ty tak stwierdzałaś, ale chodzi mi o ogół mojego samookreślenia się).
O niewłaściwości zarzutów księdza Isakowicza wobec ojca Bashobory ("podejrzani uzdrowiciele"?) już pisałam wyżej. Nigdy nie uważałam, że jakies cuda (z objawień prywatnych) są jedynie słuszną i oficjalną wersja katolicyzmu. Objawienia prywatne jak w Champion lub w Fatimie są nieobowiązujące w katolickiej wierze ale mogą być dla wielu osób pożyteczną duchowo strawą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Pią 13:51, 30 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Pią 13:50, 30 Paź 2015    Temat postu:

Cytat:
Chrystus jest w "swej fizycznej rzeczywistości, obecny nawet i ciałem" więc wyrażnie powiedziane jest tu, że Jezus jest obecny Ciałem i w sensie Fizycznej Rzeczywistości. Ciało Chrystusa jest obecne w Eucharystii "nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni" gdyż jest od tej przestrzeni niezależne i w Eucharystii jest cudownie uobecniona zarówno Męka jak i Zmartwychwstanie tego Ciała.
chciałabym umieć tak lać wodę, bo to jest fascynujące, cały, spory akapit a odpowiedzi ni dudu. Musiałaś mieć dobre oceny z polskiego.

Ale z drugiej strony to sie nudne robi, bo wodolejstwem starasz się podtrzymać dyskurs, którego nie ma, bo i tak nikt się nie da przekonać, a większość nie czyta tych ogromnych wypocin. Także dawaj coś interesującego albo zmień foruma, bo to było fajne dwadzieścia postów temu.

Cytat:
Dawno nikt tu nie zrobił katolicyzmowi tak czarnego PR
Eee, myślę, że nie. Kto na forumie jest katolikiem to nim i tak będzie, a kto nie jest ten i tak nim nie zostanie. Myślę, że nikt hurra katoliczki nie traktuje poważnie Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 14:01, 30 Paź 2015    Temat postu:

mangusta napisał:
Cytat:
Chrystus jest w "swej fizycznej rzeczywistości, obecny nawet i ciałem" więc wyrażnie powiedziane jest tu, że Jezus jest obecny Ciałem i w sensie Fizycznej Rzeczywistości. Ciało Chrystusa jest obecne w Eucharystii "nie w ten sam sposób, w jaki ciała są umiejscowione w przestrzeni" gdyż jest od tej przestrzeni niezależne i w Eucharystii jest cudownie uobecniona zarówno Męka jak i Zmartwychwstanie tego Ciała.
chciałabym umieć tak lać wodę, bo to jest fascynujące, cały, spory akapit a odpowiedzi ni dudu. Musiałaś mieć dobre oceny z polskiego.


Gdzie tu jest rzekome lanie wody? W każdym zdaniu coś wyjaśniam.

mangusta napisał:
Ale z drugiej strony to sie nudne robi, bo wodolejstwem starasz się podtrzymać dyskurs, którego nie ma, bo i tak nikt się nie da przekonać, a większość nie czyta tych ogromnych wypocin.

To po co takie Osoby wchodza na topic, skoro nie czytają "tych ogromnych wypocin"? I proszę o argumenty przemawiające za moją rzekomą "wypocinowością". (odpowiem jednakże dopiero za kilka dni, wyjazd do rodziny w Krakowie mam)

mangusta napisał:
Eee, myślę, że nie. Kto na forumie jest katolikiem to nim i tak będzie, a kto nie jest ten i tak nim nie zostanie. Myślę, że nikt hurra katoliczki nie traktuje poważnie Wink

Ja bym nie była tak optymistyczna. Ludzie często zmieniają światopoglądy więc apele papieży Benedykta XVI i Franciszka o świadczeniu o Chrystusie także w internecie uważam za jak najbardziej na czasie.
Natalia Julia Nowak mnie powaznie potraktowała.
Znasz opowiadanie o dziecku i muszelce znalezionej dla plaży? Jesli nazwiemy nią czyjś pozytywny odzew, to już choćby tylko dla muszelki otrzymanej od Natalii było warto.
Wrzucanie muszelek do morza może się wydawać bezcelowe, jednak każda muszelka (jako czyjś pozytywny odzew) jest osobną indywidualnością, osobnym skarbem w perpsektywie ogromnego wszechświata i warto o tym pamiętać.
Ponadto nawet jeśli ktos dzięki moim postom nie zmieni swiatopoglądu, to może jednak dowiedzieć się z nich sprostowań na temat niektórych stereotypów, tak jak to pisałam na temat danych podawanych jako wiarygodne względem Inkwizycji.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Pią 14:13, 30 Paź 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1132
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:44, 30 Paź 2015    Temat postu:

hurra katoliczka napisał:

mangusta napisał:
Ale z drugiej strony to sie nudne robi, bo wodolejstwem starasz się podtrzymać dyskurs, którego nie ma, bo i tak nikt się nie da przekonać, a większość nie czyta tych ogromnych wypocin.

To po co takie Osoby wchodza na topic, skoro nie czytają "tych ogromnych wypocin"?


Bo pozostali czasem rzucą jakąś celną uwagę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 19:10, 30 Paź 2015    Temat postu:

Yorika napisał:
hurra katoliczka napisał:

mangusta napisał:
Ale z drugiej strony to sie nudne robi, bo wodolejstwem starasz się podtrzymać dyskurs, którego nie ma, bo i tak nikt się nie da przekonać, a większość nie czyta tych ogromnych wypocin.

To po co takie Osoby wchodza na topic, skoro nie czytają "tych ogromnych wypocin"?


Bo pozostali czasem rzucą jakąś celną uwagę.


W takim razie prosze o zacytowanie takiej celnej uwagi i mojego rzekomo błędnego mniemania, które ona obala.
Nie piszę tego złośliwie, tylko dla uzasadnienia swojego stanowiska.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Nie 10:53, 01 Lis 2015    Temat postu:

mangusta napisał:
chciałabym umieć tak lać wodę, bo to jest fascynujące, cały, spory akapit a odpowiedzi ni dudu. Musiałaś mieć dobre oceny z polskiego.

Moja polonistka za takie koszmarne, natkane błędami lanie wody wyrywała łeb z płucami, ale to było dawno, teraz może bezsensowne pierdololo jest w cenie. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Nie 12:24, 01 Lis 2015    Temat postu:

Cytat:
Gdzie tu jest rzekome lanie wody? W każdym zdaniu coś wyjaśniam.
no ja do tej pory nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie, że skoro Jezus jest w fizycznej formie obecny na mszy w opłatku, to czemu nie smakuje mięsem.

Cytat:
To po co takie Osoby wchodza na topic, skoro nie czytają "tych ogromnych wypocin"?
for teh lulz, katoliczko, for teh lulz. Poza tym dobry dyskurs sprawia równie wiele frajdy co dobry film klasy B.

Cytat:
Ja bym nie była tak optymistyczna. Ludzie często zmieniają światopoglądy więc apele papieży Benedykta XVI i Franciszka o świadczeniu o Chrystusie także w internecie uważam za jak najbardziej na czasie.
ale nie wysoko wyedukowani ludzie o mocno osadzonych w rzeczywistości poglądach, bo takich jest większość na tym forumie. Poza tym używasz metod, które są zwyczajnie nieatrakcyjne, a co tu dużo mówić, kościół katolicki musi zacząć się reklamować jak każda inna pozarządowa instytucja. Bo da się, serio, da się mieć fajny kościół, moje kuzynostwo hurtem chodzi do kościółka co niedzielę i jest ok, bo cała ta wiejska parafia ma głowę na karku. Ale niestety większość robi sobie czarny PR i tyle.

Cytat:
Znasz opowiadanie o dziecku i muszelce znalezionej dla plaży?
Nie, a znasz piosenkę o długopisie?

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Nie 12:24, 01 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5824
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 12:27, 01 Lis 2015    Temat postu:

Shun napisał:
Moja polonistka za takie koszmarne, natkane błędami lanie wody wyrywała łeb z płucami, ale to było dawno, teraz może bezsensowne pierdololo jest w cenie. Wink

"Za moich czasów", jak się na maturze z polskiego napisało trzykrotnie tę samą informację, tylko nieco innymi słowami, zgodnie z kluczem można było za to dostać trzy punkty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Nie 15:36, 01 Lis 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
Shun napisał:
Moja polonistka za takie koszmarne, natkane błędami lanie wody wyrywała łeb z płucami, ale to było dawno, teraz może bezsensowne pierdololo jest w cenie. Wink

"Za moich czasów", jak się na maturze z polskiego napisało trzykrotnie tę samą informację, tylko nieco innymi słowami, zgodnie z kluczem można było za to dostać trzy punkty.

Nie załapałam się na nową maturę. ;p


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin