Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pojedynek na niższe IQ, czyli o gladiatorze i zuym wuatcy
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia / Blogaski zanalizowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:32, 24 Wrz 2015    Temat postu: Pojedynek na niższe IQ, czyli o gladiatorze i zuym wuatcy

Cytat:
Pewnego dnia z biednej wioski zostaje uprowadzony chłopiec o imieniu Nataniel. Porwano go na zlecenie despotycznego władcy – Garida, który nie umie przegrywać. Chłopca wyszkolono po to by walczył na arenie gladiatorskiej. Małoletni jeszcze Nataniel zawiera pakt z władcą – swojego rodzaju niepisaną umowę, a jako że obaj są ludźmi honoru Natan po stoczeniu pięćsetnej walki będzie mógł odzyskać wolność po przez ślub z jedną z córek możnych. Podstępny już dorosły Nataniel wybiera córkę samego Garida – Aurorę.

Wiadomo choćby z przykładu Voldzia, że źli wuatcy mają za dużo córek (ten ma tylko jedną, ale co tam) i muszą trochę porozdawać wyrzutkom, skoro im obiecali.
Cytat:
Za dwiema rzekami, pięcioma górami i ciemnym lasem
znajdowała się piękna kraina. Czas tam zdawał się stać w miejscu i
być łaskawym dla swych mieszkańców. Mężczyźni chodzili na
polowania, a potem wracali do swych drewnianych lub
materiałowych chatek…
Ale że takich... z tkanin, tak? Bo tak ogólnie to drewno to też materiał budowlany...
Ogólnie to zuy wuatca każe swoim przydupasom znajdować mu mięso rzeźne do następnych walk. Mają bardzo interesujące metody szukania:
Cytat:
Jedynie czasami mali chłopcy marzyli, że będą
jak rycerze z opowiadanych przez starsze panie-babcie opowieści,
często bawili się w ratowanie księżniczki z rąk złego króla i toczyli
walki na drewniane miecze albo przeciąganie liny. Nikt z dorosłych
się tym nie przejmował, bo były to tylko dzieci, w końcu dorastali i
zapominali o marzeniach z dzieciństwa.
Wysłannicy Garida siedzieli zamaskowani na jednym z drzew
i obserwowali jedną z takich dziecięcych walk.

Bla bla, przywożą Gary'ego Stu królowi, król ich słusznie wyśmiewa, że dzieciak ma cztery lata i niech toto zabiją, ale nie! Przydupasy twierdzą, że chłopak ma dobre geny i proponują próbę.
Cytat:
Wrzućmy chłopaka do klatki z dzikim psem. Dajmy dzieciakowi nóż.
Jeśli przeżyje będę z nim trenował i wychowam na zabójcę, jeśli
jednak umrze, to problem z głowy, pożrą go ryby, albo sam pies
nawet kości nie ostawi.
Król się zgadza.
Cytat:
Wcisnął w dłoń
malca niewielkie ostrze, przypominające sztylet i pchnął go do
głodnego Hermesa – psa o naprawdę dużym pysku i ostrych zębach.
Mały Nataniel obejrzał się do tyłu, a potem uskoczył aby zwierzę go
nie dopadło. Kilka razy przyglądał się jak ojciec i inni mężczyźni
zabijają upolowane zwierzęta, dlatego wiedział gdzie zadać cios.
Skoncentrował się, patrzył wyłącznie na cel i pchnął podrzynając
czworonogowi gardło jednym pewnym ruchem.

Także tego, nie?...
Bla bla, hiroł dorasta, dowiadujemy się, że oprócz współczesnej biologii i wiedzy o genach mamy tam też współczesny system nauczania.
Cytat:
dokończył niczym dyplomowany student stoicyzmu

Hiroł i wuatca robią deal (przy czym nie ma mowy o córce wuatcy, tylko że będzie to jakaś lasia). Jakieś 400 wygranych walk jest opisane na kilku stronach. Ogólnie hiroł dorabia się, ma dom koło władcy, hajsy, kochankę etc. W końcu wygrywa te 500 walk i publicznie rzuca wuatcy w twarz, że chce jego córki - już ją gdzieś porwał i ukrył, zasuwa gadkę, że wuatca chyba nie złamie danego słowa, że nie odda splamionej córki innemu, takie tam. Co na to zuy, zuyyyyy wuatca?
Cytat:
– Nie możesz być aż tak podły. – Mężczyzna miał łzy w oczach.

Ględzą dalej:
Cytat:
– Jeśli ją tkniesz nie tak jak powinieneś, to nakażę cię ściąć! –
zagroził.
– A jak nie powinien tykać własnej żony mąż? Jeśli urządzisz
na mnie nagonkę z powodu zasłużonej chłosty, niezagrażającej jej
życiu ani zdrowiu i zechcesz tym sposobem rozwiązać nasze
małżeństwo czeka cię bunt ze strony innych, gdyż nagle żony
znacznie gorzej przez swych mężów traktowane zażądają
rozwiązania także ich małżeństw. Co wtedy uczynisz, panie?

Eee, nic? Powie, że babom się w dupach poprzewracało, względnie każe mężom je wychłostać jeszcze raz, żeby wybić głupie pomysły z głowy?
Cytat:
Garido się załamał. Oparł łokciem o ścianę, a dłonią przykrył
swoje czoło. Szukał jakiegokolwiek rozwiązania, choćby jedynego z
możliwych.

Zasugerowałabym nieszczęśliwy wypadek, ale ja nie jestem błyskotliwym despotycznym wuatcom.
Ogólnie to hiroł wciska jeszcze wuatcy swoją kochankę za żonę, ale tej ętrygi nie będę wam tłumaczyć, bo sama jej nie ogarniam. Za to popatrzcie, jak należy traktować królewską córkę:
Cytat:
Z tego powodu Nataniel zaplanował ślub na
głównym rynku, gdzie oboje – Aurora i on, publicznie podpisali
zawartą między sobą umowę. Król przybił ją pieczęcią i dał każdemu
z nich po jednej, dla archiwum zachowując oryginał. Nataniel na
oczach mieszkańców szarpnął Aurorę do siebie i pocałował
wsuwając swój język do jej jeszcze dziewiczych ust. Pewnie gdyby
jej mocno nie trzymał za ramiona, to zaraz przerwała by tą jej
zdaniem intymną pieszczotę. Ludzie zabili brawo, a Nataniel
podprowadził Aurorę pod samego konia. Dziewczyna odwróciła się
jeszcze szukając wzrokiem ojca, jakby miał byś jej jedyną i ostatnią
deską ratunku, ale on nic nie zrobił.
Nataniel zirytowany tak długim oczekiwaniem uprzedził:
– Albo wsiądziesz nie sprawiając problemu, albo spętam cię
sznurem niczym niewolnicę i będę ciągnął za sobą jakbyś była mym
kolejnym trofeum.

Co na to zuy władca? Kazał wybatożyć gladiatora? Zabił na miejscu? Wrzucił do lochu, żeby gnił tam do śmierci? Godzinami torturował?
Otóż:
Cytat:
Siedział smutny i przygnębiony w swym ogrodzie, tym
razem już samotnie, choć zazwyczaj przebywał tam z córką, albo
Natanielem.
– Jak mógł tak postąpić, przecież traktowałem go niemal jak
syna? – zachodził w myśl napełniając kolejny puchar.

Na szczęście przychodzi do niego ziomal:
Cytat:
– Nie martw się, Garido. Nie ma potrzeby – przysiadł się do
niego Zachariasz.
– Moja córka właśnie poślubiła barbarzyńcę, wojownika. Czy
to twym zdaniem powód do radości?

No to może trzeba było, nie wiem... nie oddawać mu córki?
Cytat:
– Twa córka ma męża, który może wiele osiągnąć, a i już ma
tyle osiągnięć, że niejeden mu zazdrości. Zapalił w młodych
chłopcach ducha walki, chce stworzyć imperium, mieć własne
wojsko.
– Na co mu wojsko, przecież jesteśmy pokojową wyspą?
Zachariasz nie znał odpowiedzi na to pytanie.
Posmarkałam się z radości xDDD.
Mamy też super dynamiczne opisy walki.
Cytat:
Nataniel siedział na łóżku, a na nim siedziała jego żona.
Oddawali się właśnie chwili ekstazy. Niespodziewane Natan usłyszał
ruch za swoimi plecami. Odrzucił kobietę w bok i chwycił za sztylet
od otwierania pieczęci będący nieopodal. Zauważył w lustrach, że
napastników jest więcej niż jeden, i że mają złe zamiary, bo kto inny
włamywałby się do obcego domu, gdyby nie chciał skrzywdzić ludzi
się w nim znajdujących, albo ich nie okraść. Pchnął sztyletem w
samą krtań przeciwnika, kolejnemu wbił ten sam sztylet w oko
rzucając nim z dużej odległości, a trzeciego popchnął aż do łaźni, a
następnie kopnął w klatkę piersiową i tym sposobem wrzucił do
wody.

No i tyle.
Hiroł trenuje swoje super wojsko.
Cytat:
Rano udał się zobaczyć swoich pierwszych, małych
gladiatorów. Jego zdaniem byli piękni, wszyscy młodzi i silni. Już po
budowie ich ciał i szerokich jak na dziecięce ramiona wiedział iż się
sprawdzą i będą naprawdę dobrymi wojownikami. Aby wzbudzić w
nich wolę walki zastosował tą samą metodę, którą dwadzieścia pięć
lat temu zastosowano na nim. Wrzucali każdego z chłopców kolejno
do klatki z dzikim zwierzęciem. Czasami był to pies, innymi razy
wilk, a jeszcze innymi wygłodniały sęp, orzeł lub jastrząb chcący
przeciwnikowi wydłubać oczy. Potem głodem zmuszono ich do walk
między sobą. Natan ustanowił to następująco – pierw od trzech do
pięciu dni żaden z chłopców nie dostaje pożywienia, a potem
nagradza się posiłkiem tylko wygranego. Walki odbywały się na
pięści i sam wkraczał między bijących się chłopców tak by żaden nie
umarł. Po miesiącu polecił podnieść poprzeczkę i trzymać dzieci
cały dzień w klatkach na słońcu, bez picia. Uznał, że pragnienie
będzie znacznie lepszym sposobem zagrzania ich do jeszcze
brutalniejszej walki.

Dobra, przewijam, przewijam, i dochodzimy tego fragmentu:
Cytat:
– Zabiłem w życiu wielu ludzi, być może za liczną ich ilość, ale
nigdy nie zabiłem kobiety.
– Zamordowałeś dziecko na mych oczach!
– Nie naumyślnie!

Tak że tego...
Ogólnie Pisak często z dupy robi w środku akapitu przeskoki w stylu "minął rok" "minęły kolejne lata".
No więc mijają lata, hiroł spotyka jakąś laskę i oczywiście też traktuje ją jak szmatę, więc oczywiście ona ma z nim seksy, zachodzi w ciążę. Żona się z deczka wkurza.
Cytat:
Nataniel w obawie przed kolejnym policzkiem pochwycił żonę
za nadgarstek, następnie za drugi i okręcił tak by przylegała plecami
do jego klatki piersiowej.
– Ty nie mogłaś dać mi dziecka. Możesz mieć pretensje tylko
do siebie. Inna kobieta cię w tym wyręczyła – cedził bez skrupułów
wprost do jej ucha.
– Puść mnie! Puszczaj! Brzydzę się ciebie!
Nataniel nie zamierzał torować takich słów. Nie miał jednak
zamiaru zmuszać żony razami do posłuszeństwa. Uznał, że skoro
kobieta się go brzydzi to najlepiej będzie zmusić ją do oddania się.
Był od niej sporo silniejszy, nie miała więc żadnych szans aby jej
sprzeciw cokolwiek znaczył.
Po wszystkim Nataniel ubrał się, zapakował obydwa miecze
do pochwy
i nakazał zetrzeć mokrą podłogę.

Wspaniale to brzmi w tym kontekście.
Cytat:
Natan chwycił kobietę mocno za policzki.
– Nie waż się o niej tak więcej mówić – syknął gniewnie po
przez zaciśnięte zęby. – I rób co mówię inaczej zatłukę jak psa. –
Wyszedł trzaskając drzwiami, ale zanim to uczynił odczekał chwilę i
przyglądał się zachowaniu żony. Po prostu wyczekiwał aż weźmie
się za ścieranie na kolanach mokrej podłogi jak by nie była nikim
lepszym niż Anna

Serio, czemu ta żona albo albo jej ojciec jeszcze nie zadbali o nieszczęśliwy wypadek?
Teść też nie jest zachwycony.
Cytat:
– Wolę już by mym dziedzicem był przygarnięty przez was
chłopiec niż tylko i wyłącznie twój bękart! – wrzasnął Garido i
zaczął obchodzić Nataniela dookoła informując go o tym by dziecię
gdy zaraz przyjdzie na świat trafiło wprost do niego.
Totalnie widzę jak tak zaczyna obchodzić... i obchodzi... i informuje... i informuje...
Cytat:
Nataniel nie wnikał co Garido chce uczynić z jego synem lub
córką. Wiedział iż mężczyzna nie podałby mu prawdziwej
odpowiedzi, poza tym sam się domyślał co może oznaczać zwrot
„pozbyć się problemu”.
Wow, bystrzacha z niego, nie?
Dziecko się rodzi:
Cytat:
Garido wziął chłopca na ręce i przyznał iż bardzo żałuje, że
nie jest to jego wnuk. Oznajmił iż w nocy nakaże strażnikom
wynieść chłopca do lasu, położyć na kamieniu i przekłuć mu stopy
na wylot, aby krew zwabiła dzikie zwierzęta. W ten oto sposób
unikną dzieciobójstwa niemowlęcia jednego z możnych, co
splamiłoby krew Aldain na zawsze.
– To mój syn, sam go stracę – oznajmił Natan i wyrwał
płaczące niemowlę z rąk Garida. O dziwo chłopiec w ramionach ojca
zdawał się być o niebo spokojniejszy.
– Co zrobisz?
– Zabiję go, ale nie w taki sposób jaki zaproponowałeś. Nie
chcę by cierpiał rozrywany przez dzikie zwierzęta, gdy jest jeszcze
nawet za mały by się bronić. Skrócę jego męki. – Wyszedł.
Nataniel wiedział, że jest śledzony i gdy kład dziecko na
kamieniu stanął tak by zza krzaków było widać tylko jego plecy.
Upuścił nieco krwi na z własnego nadgarstka i skropił nią obficie
małego chłopca prosząc go w myślach z całych sił aby tylko nie
zapłakał. Potem udał iż podrzyna dziecięciu gardło i kamień
owinięty w jedną zakrwawioną pieluszkę wrzucił do wody. Resztę
zakrwawionego materiału wziął z sobą, a dziecko ukrył na swej
dłoni pod peleryną. Czmychnął poza las, gdzie czekała na niego już
Soledad. Zaprowadził ją w ustronne miejsce do jednych z chat i tam
ofiarował jej swego syna.
– Opiekuj się nim – polecił.

Świetny plan, 100% powodzenia. Oczywiście nikt nie zauważył czegoś rozmiarów dziecka pod płaszczem, nie szukał zwłok ani nie pomyślał, żeby dalej śledzić hiroła.
Wybuchają jakieś zamieszki (?), hiroł ucieka.
Cytat:
Garido miał go na muszce, mierzył do niego z łuku zabranego
jednemu z poległych gladiatorów

Na muszce łuku. Okeeeej...
Cytat:
Wystrzelił, ale Aurora uwolniła się
i rzuciła na pomoc. Osłoniła męża własnym ciałem, przez co ostrze
strzały przeszło ją na wylot, a w niego wbiło się tylko
powierzchownie. Czy uczyniła tak z miłości, czy tylko z
przyzwyczajenia?

No, takie miała przyzwyczajenie, umierać za męża buca.
Cytat:
Umierała stosunkowo długo, a Nataniel był w stanie
złożyć ostatni delikatny pocałunek na jej ustach i wyszeptać:
– Dziękuje, kochanie.
A chuj ci w dupę, obszczymurku. Faktycznie bardzo ją kochałeś, bucu.
Hiroł bierze ślub z kochanką, mają jeszcze córkę, która nazywają na jego cześć Natalią (w ogóle imiona w tym opku to też jakaś wyższa szkoła jazdy). Koniec częśći pierwszej.
Do pobrania [link widoczny dla zalogowanych] (trzeba się zarejestrować). A blog autora tutaj: dariusz-tychon.blogspot.com Czytałam jeszcze Jabłka i śniegi, historyczne i też durne jak szpadel.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Czw 13:43, 24 Wrz 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 1:01, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
– Na co mu wojsko, przecież jesteśmy pokojową wyspą?

Taką pokojową, że dla rozrywki porywamy dzieciaki własnych obywateli i każemy im się mordować na arenie ku uciesze miłościwie nam panującego. Znaczy, ja z tego wnioskuję raczej, że wuatcy pokój się wybitnie znudził i jak już go z zewnątrz nikt nie atakuje, to liczy chociaż na jakąś rebelię... jakiś mały buncik... no więc armia powinna się chyba przydać?

Cytat:
Nataniel siedział na łóżku, a na nim siedziała jego żona.
Oddawali się właśnie chwili ekstazy. Niespodziewane Natan usłyszał
ruch za swoimi plecami. Odrzucił kobietę w bok (...)

Laughing Laughing Laughing Ja prdl, czy ludzie w ogóle sobie nie wizualizują opisywanych przez siebie scen? Laughing

Cytat:
Jego zdaniem byli piękni, wszyscy młodzi i silni.

Wybitnie niefortunne jest umieszczenie tego wtrącenia w kontekście (jak się domyślam po przykładzie hiroła) dzieci (a przynajmniej bardzo młodych nastolatków).

Cytat:
Nataniel nie zamierzał torować takich słów.

Czego nie zamierzał robić? (W ogóle ta scena jest obrzydliwa.)

Cytat:
Natan chwycił kobietę mocno za policzki.

"Nawet nie będę próbował zwizualizować sobie opisywanej sceny", vol. 2.

Cytat:
Upuścił nieco krwi na z własnego nadgarstka i skropił nią obficie
małego chłopca

Czy jakiś dyżurny forumowy lekarz mógłby się wypowiedzieć, ile krwi (z nadgarstka! Very Happy) musiałby sobie upuścić dorosły facet, żeby obserwatorzy uznali, że tak naprawdę wypływa z poderżniętego gardła niemowlaka? Very Happy

A tak w ogóle to po wstępie spodziewałam się yaoica.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 1:30, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Mal napisał:
dla rozrywki porywamy dzieciaki własnych obywateli

Właśnie hiroł to nie był dzieciak z jego kraju! To było tak:
Cytat:
Ani chłopiec, ani jego rodzice, ani nikt
mieszkający nieopodal nie mogli podejrzewać, że ich wioska jest
obserwowana przez złych, chciwych, rządnych władzy i dobrobytu
ludzi.
Powód obserwacji był prosty. Kilka tysięcy kilometrów dalej,
za dużą wodą znajdowała się kolonia trzech wysp, których władcy
regularnie się spotykali w centralnej z nich, na wielkiej arenie, gdzie
rozgrywały się walki pojmanych niewolników lub biednych
chłopców, którzy zwabieni szybkim choć bolesnym sposobem
zdobycia lepszego statusu materialnego sami się godzili na to by być
zwierzęciem estradowym i mordować, byleby nie zostać
zamordowanym.

Czaicie? Żeby sprowadzić jakiegoś bachora na arenę, ludzie króla podróżowali kilka tysięcy kilometrów xDDDD.
(W ogóle to zestawienie pragnienia dobrobytu z mocno negatywnymi cechami...)
Cytat:
(jak się domyślam po przykładzie hiroła)
No to jest akurat nawet w tym cytacie, do którego się odnosi, że to dzieci.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Czw 1:33, 24 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 1:59, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
Czaicie? Żeby sprowadzić jakiegoś bachora na arenę, ludzie króla podróżowali kilka tysięcy kilometrów xDDDD.

Przepraszam, ale LOL Laughing ...Bo widocznie wszystkich dookoła już podbili! O!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:33, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
Garida, który nie umie przegrywać.


Hmm, to po przecinku jest tak kompletnie z czapy i nie pasuje do reszty, że ośmielę się twierdzić, że to oficjalna nazwa władcy - "Garido, który nie umie przegrywać". No i czy tylko mi wydaje się, że z takim przydomkiem nie powinno się go nazywać "człowiekiem honoru"?Razz

Materiałowe chatki Very Happy Kwik, cudne Very Happy

Oh, Garido jest złym wutacom pokojowej wyspy. Tymczasem hiroł szkoli wojska i chcę ruszać na wojnę. Dzizaz, czy tylko ja kibicuje Garidowi?

Dziecko ukryte w dłoni pod peleryną. Fejspalmuje.

Łuk z muszką, strzała z ostrzem. Bardzo ciekawe uzbrojenie Very Happy

Cytat:
Jabłka i śniegi, też historyczne


Chwila, to było historyczne?Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Czw 8:33, 24 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:10, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Bierę to! Very Happy
(tak, dostałam linka, z tych pozostałych jedno też jest obiecujące, dzięki! Very Happy )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:19, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Jeżu czytałem to i nawet zostawiłem autorowi parę "złagodzonych" komciów. Napisał o mnie dissa... yyy... posta Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:28, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Poka!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:57, 24 Wrz 2015    Temat postu:

W komciach deskusja o "czytaniu za czytanie"
Chociaż w porównaniu do wcześniejszych postów o mnie, które miałem przyjemność przeczytać ten jest głaskaniem po główce. Diss w sumie żaden, dissa to dostałem od panienki Kasamiyo, kiedy jeszcze uważała, że jestem gupim hejterem.
Ale z drugiej strony, jakby moje komcie rzeczywiście spływały jak po kaczce, to by nie napisał sprostowania. Post się pojawił, czyli krytyka jednak w małym lub większym stopniu wywarła wrażenie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PanAki dnia Czw 17:03, 24 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:42, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Vaherem napisał:
Chwila, to było historyczne?Razz

Nie (przynajmniej mam nadzieję), jedno "też" za dużo mi się zaplatało, już poprawiłam.
Mal napisał:
Bo widocznie wszystkich dookoła już podbili!

No, dlatego są pokojowi, nie mają już kogo podbijać.
Ogólnie ałtor prowadzi też zakładkę, w której wypisuje blogi, które przestał czytać, bo ich autorzy nie komentują mu opć, oraz ma inny blogasek o domowej dyscyplinie (poza tym poleca Dorkwood, to od PLUSa Razz ).
Ej, psujcie linki, bo można łatwo dojść ze statystyk i ałtorzy się obrażają i kasują blożki albo co.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Czw 14:44, 24 Wrz 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Czw 16:43, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Ej, a ja wiem, co to za gość.
Widziałam jego komcia pod jakimś blogaskiem. Lasia napisała wołami "nie uznaję czytania za czytanie i komentarzy za komentarze", a on jej w komciu: "też stosuję tę metodę, dlatego przeczytałem tylko pierwszy rozdział, a resztę jak przyjdziesz do mnie i skomciasz".
Turlałam się dobrych parę minut.


Ostatnio zmieniony przez Siia dnia Czw 16:44, 24 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:27, 24 Wrz 2015    Temat postu:

eno, eno widzę że autor przeniósł opko na innego blogaska i tam je (podobno) poprawia. Propsy za to ode mnie... Albo może być tak, że szczelił focha i opko jest tylko dla elity która zna się na sztucem i literaturem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:37, 24 Wrz 2015    Temat postu:

@Sileana: Mnie to nawet skomciał kiedyś jedno z opek (opis blogaska i prolog) i obiecał nadrobić resztę, ale jakoś tego nie zrobił, może dlatego, że nie odkomciałam Razz.
@PanAki: Te Jabłka i śniegi też poprawiał, a wciąż są idiotyczne (chociaż czytałam je jakiś czas temu już i pozostało mi tylko ogólne wrażenie głupoty) Razz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:59, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Czyli pewnie usiadł sam i jednego dnia przeleciał wszystkie rozdziały, coś tam dopisał, coś skasował odpalił wordowską korektę i tyle z tego.
*zagląda na blogaska*
Tak, to właśnie zrobił.
Zastanawiam się, kiedy do aŁtorów dotrze, że poprawiać solo to można kąt lania moczu, ale na pewno nie tekst. MUSI być, no po prostu kurde MUSI jakiś wredny człowiek, który przeczyta i wytknie błędy. Jak się kilka godzin klepie w klawiaturę i cały czas przed oczami ma się jeden i ten sam fragment, to nawet "letki makijarz" może brzmieć poprawnie. Ta promowana przez wszystkich przerwa, "żeby spojrzeć świeżym okiem" według mnie też nic nie daje. Autor nigdy nie patrzy świeżym okiem na swoją twórczość, bo po prostu tak się nie da. (chyba że zgubi rękopis, znajdzie za kilkanaście lat i nie będzie pamiętał o co chodzi, to wtedy tak). Potrzeba dobrej bety, kilku czytelników, którzy wyrażą swoje opinie i ewentualnie babci która przeczyta i pochwali wnusia podbudowując mu tym samym nadkruszone bolesnym procesem poprawiania ego.

Noale jak czytelnikami są tylko czytanie-za-czytaniści którzy po prostu streszczają autorowi każdy rozdział, ewentualnie dodając jakieś "to mi się podobało", albo takie bardziej extremalne "bez obrazy, ale tu masz błąd" to o czym my rozmawiamy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:27, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
Ta promowana przez wszystkich przerwa, "żeby spojrzeć świeżym okiem" według mnie też nic nie daje. Autor nigdy nie patrzy świeżym okiem na swoją twórczość, bo po prostu tak się nie da.


Ależ da się. Nie wiem, czy sam piszesz, ale z własnego doświadczenia wiem, że to dużo daje. Każdy mój tekst musi swoje odleżeć i przejść moje poprawki, nim wyślę go komuś do bety Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:03, 24 Wrz 2015    Temat postu:

Źle się wyraziłem (sorki). Ten sposób jest skuteczny, ale to nie wszystko. Nie można poprzestawać tylko na własnej intuicji, bo często nawet po przerwie nie zauważa się oczywistych oczywistości. Nie tylko małych błędów, ale też tego, że nasz opis może być nudny i nic nie wnoszący, mimo że nam wydaje się poetycki i barwny, albo postać jest tragicznie źle poprowadzona. Do tego potrzebny jest ktoś z zewnątrz.
I tak się zastanawiam... Autor przeglądnął naprawdę dużo blogasków i na ŻADNYM nie zauważył jakiejkolwiek WZMIANKI o becie czy czymś podobnym? A jak zauważył to nie przeszło mu przez myśl "Hej, to może być dla mnie dobre rozwiązanie, dlaczego by nie?"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5456
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:07, 25 Wrz 2015    Temat postu:

PanAki, mam wrażenie, że niektórzy myślą, że to poniżej godności dać komuś tekst do sprawdzenia, a jeśli samemu nie daje się rady, to pewnie jest się głąbem do kwadratu. Że to kwestia myślenia, że nie jest się dość dobrym. Choć w swoim krótkim stażu jako beta/oceniający miałam już przypadek zdziwienia, że są osoby, które pomagają innym przy tekście i to całkiem za darmo, a że nie ma się czasem odpowiedniej osoby w najbliższym otoczeniu, cóż, bywa i tak.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Fanka Kupichy



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1485
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pią 16:23, 25 Wrz 2015    Temat postu:

Jezu... to co on robi to nawet nie "komentowanie za komentowanie" czy "czytanie za czytanie" tylko "zmuszanie do czytania za czytanie".

Na jego blogu jest taka lista:
Cytat:
Blogi innych, które czytałem, ale obecnie oczekuje,
aż ich autorzy zaczną czytać, któreś z moich opowiadań:
(W nawiasie wpisuje "miejsce" gdzie skończyłem czytanie u nich.
a po myślniku miejsce gdzie oni skończyli u mnie, o ile w ogóle zaczęli)


Rozumiecie? Ja czytałem wasze blogi ale jeśli nie zaczniecie zaraz czytać moich, to wpiszę was na czarną listą wy niewdzięcznicy!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:24, 25 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
Niestety byłem zmuszony przeprowadzić selekcje i na pierwszym miejscu postawić blogi swoich czytelników (czyli osób, które czytają któreś z moich opowiadań).

No popatrz, a ja głupi myślałem, że czytelnikami nazywamy te osoby, które o naszej twórczości w ogóle nie słyszały. Wychodzi na to, że całe moje życie jest kłamstwem...
Cytat:
Oczywiście cały czas Ciebie oczekuje, tak więc kiedy ty tylko zajrzysz do mnie, to i ja powrócę do Ciebie.

Tajemniczy on oczekuje. Kogo autor miał na myśli? Cthulhu raczy wiedzieć.
Cytat:
Proszę mi wybaczyć iż podjąłem taką decyzję i tak drastyczne środki wprowadziłem, ale po prostu chcę się skoncentrować i zaangażować w czytanie opowiadań tych bloggerów, którzy odwdzięczą się mi tym samym.

Drastycznie się zrobiło...
Ja bym chciał się skoncentrować w czytanie blogspotów, ale jestem dysklektykiem i mam problemy z koncentracją.
Cytat:
Nie mogę ich spychać na dalszy plan i zamiast poświęcać swój czas im, to czytać innych, gdyż to wydaje się być nieuczciwe (to tak jakbym dawał do zrozumienia swoim czytelnikom, że są dla mnie nieważni, a ważniejsi są Ci którzy nawet do mnie nie zajrzeli, czy skomentowali jedynie prolog lub kilka pierwszych rozdziałów).

Teraz następuje punkt zwrotny w którym dowiadujemy się (o zgrozo!) że skomentowanie prologu i kilku rozdziałów możemy sobie w odbyt wsadzić.
Opko pod tytułem "Spróbuj" ma trzy rozdziały nie licząc prologu. Tak więc, nawet jeśli napiszesz pod tymi rozdziałami zayebiste, długie, treściwe, pełne dobrych rad, epickie komcie, to i tak wylądujesz na liście niekomentujących, leniwych mend. A dlaczego? Bo tak.
Proponuję zrobić cennik, jak na słit blogasiach onetowskich. Jeden długi komć = dwa małe, czy coś w tym stylu.
Cytat:
Jednak jeśli ktoś się u mnie nie pokazał przez ponad 60 dni, to mówi samo za siebie, że raczej już nie zajrzy albo nie powróci.

Twój 60-dniowy okres próbny upłynął. Jeśli jesteś zadowolony z użytkowania aplikacji "Czytelnik", wykup wersję premium. Cena to jedynie pięć długich komciów (bez VAT-u).
Cytat:
Pozdrawiam i wybacz, że umieszczam taką informacje pod ostatnim postem, ale nie za bardzo wiedziałem gdzie mam ją zamieścić.

Być może na blogu jest zakładka "Spam" albo "Kontakt" ale trza tych blogów oblecieć z czterdzieści i na każdym wkleić info-komć, więc walniemy taką końcóweczkę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PanAki dnia Pią 21:07, 25 Wrz 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:13, 14 Paź 2015    Temat postu:

Polecam mocno bardzo: dariusz-tychon.blogspot.com/2015/10/czytanie-za-czytanie-spoko-ale-zasada.html
Nowy regulamin usługi "czytelnik"
Kurcze panie autor ja żartowałem z tym cennikiem!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PanAki dnia Śro 15:20, 14 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:17, 14 Paź 2015    Temat postu:

Psujcie linki, powtórzę Razz. Bo łatwo się zapomnieć i kliknąć (sama to właśnie zrobiłam... Razz ) Wystarczy usunąć http.
Liczę na to, że po analizie przy Armadzie pojawi się znaczek !! i pisak nadrobi i skomentuje te 300 analiz. W końcu to sprawiedliwe.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 15:21, 14 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 17:49, 14 Paź 2015    Temat postu:

To jest... przykre. Nie wyobrażam sobie czytać czyjegoś bloga tylko dlatego, że on czyta mojego. Odmawiać sobie przyjemności, bo kogoś nudzi moje opko? Albo przeciwnie, zmuszać się do czytania czegoś słabego, bo autor jest moim wiernym czytelnikiem? Ee, nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 5:08, 08 Sty 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] Ojej :>.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:10, 08 Sty 2016    Temat postu:

Czekajcie, zanim to przeczytam, muszę przygotować sobie kartkę do bingo Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:03, 08 Sty 2016    Temat postu:

Leleth, tylko zobaczyłem link i wiedziałem, że ten dzień będzie już lepszy niż się zapowiadał Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 10:59, 08 Sty 2016    Temat postu:

Eeee, słaaaabe. Taki malusi foszek, nawet bez przytupu, o melodyjce nie ma co marzyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 811
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:59, 08 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
No i teraz, na sam koniec, to chciałbym poznać wasze zdanie, moi czytelnicy i inni blogerzy, na temat oczywiście niczego innego jak takich praktyk.


"Drogie Bravo, pomocy! Czy mam prawo obrazić się na analizatorki? Pozdrawiam, Dariusz"

Cytat:
Moim zdaniem, jak zresztą napisałem, to jest bezczelne chamstwo i ma na celu tylko naśmiewanie się z kogoś dla jakiegoś poklasku innych, obcych ludzi.


"Ale pamiętaj, drogie Bravo, tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa!"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Fanka Kupichy



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1485
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pią 15:00, 08 Sty 2016    Temat postu:

Chyba spodziewał się, że wyrazy oburzenia napiszą za niego wierni czytelnicy.

ps. Takie coś mi wpadło w oko w analizie:
"A byłą to naprawdę niezwykła łódź, gdyż…" była?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 15:22, 08 Sty 2016    Temat postu:

Pisak w miarę skromnych możliwości przyjął analizę z pewną godnością, ale komcie to złoto. Chociaż w sumie z jednym byłabym skłonna się zgodzić:
Cytat:
Nie tłumaczycie, że opowiadanie powstało na początku procesu twórczości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:28, 08 Sty 2016    Temat postu:

Nef, ale co z tego, że "powstało na początku procesu twórczości"? Pisak nadal uważa to opko za wartościową literaturę, sądząc po reakcji - raczej nie widzi błędów i nie zamierza ich poprawiać, w takiej, a nie innej formie wypuścił to dzieuo "w świat", żeby inni czytali i oceniali. Nawet opko napisane w wieku lat piętnastu nadawałoby się do pokazania innym, gdyby po drugich piętnastu latach zdobywania doświadczenia i życiowego, i pisarskiego poddać je odpowiedniej korekcie - tak więc argument "bo to powstało dawno, kiedy dopiero zaczynałem bawić się w pisanie" do mnie nie trafia. W końcu nikt Pisakowi tego opka nie ukradł z szuflady.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 15:38, 08 Sty 2016    Temat postu:

Nefariel napisał:
Pisak w miarę skromnych możliwości przyjął analizę z pewną godnością, ale komcie to złoto. Chociaż w sumie z jednym byłabym skłonna się zgodzić:
Cytat:
Nie tłumaczycie, że opowiadanie powstało na początku procesu twórczości.


Nef, ale on to pisał na blogasku najpierw, potem złożył w ebooka. Bez jednej poprawki. Niechby sobie wisiało na blogasiu z disklajmerem, że to początki, a nie na stronie selfpub z dopiskiem "porobiłem błędów, ale nie chciało mi się poprawiać, to nie marudźcie".
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 15:39, 08 Sty 2016    Temat postu:

Też racja. Trochę mnie to uwierało, bo sama przez długi czas trzymałam w internetach swoje tragicznie złe teksty sprzed paru lat, tylko dlatego, że sporej liczbie osób się podobały. Nie miałabym nic przeciwko, gdyby zostały zanalizowane (o ile ktoś by uznał, że się nadają, w co jednak wątpię), ale bardzo bym nie chciała, żeby ludzie oceniali po tym moją obecną twórczość.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 15:44, 08 Sty 2016    Temat postu:

Wiesz, jemu się ta twórczość za bardzo do przodu nie posunęła tak czy tak, to ten... Wink
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:46, 08 Sty 2016    Temat postu:

Właśnie miałam to pisać, ja czytałam jeszcze Jabłka i śniegi, pisane aktualnie, i są równie idiotyczne, choć chyba mniej ciekawe jako materiał do analizy.

E. literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Pią 15:47, 08 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 811
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:38, 08 Sty 2016    Temat postu:

Dariusz skasował mój komentarz, smutek taki wielki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 16:41, 08 Sty 2016    Temat postu:

Jaka była jego treść?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 16:43, 08 Sty 2016    Temat postu:

A w czasie, kiedy jedne komcie znikają, inne się pojawiają...
Cytat:
Czyli wy macie prawo oceniać cudze opowiadania i je wyśmiewać, a ktoś nie ma prawa stwierdzić, że nie bedzie odwiedzał waszego bloga, bo jego zdaniem nie jest tego godzien. Może zrozumcie też, że ktoś kto ma więcej kultury osobistej niż wy, unika miejsc gdzie wyśmiewana jest cudza twórczość. Nie wydaje mi się dziecinnym, że wasze analizy napawają kogoś obrzydzeniem, bo mnie się szczerze rzygać zachciało już po kilku zdaniach od waszego bełkotliwego, prześmiewczego mieszania kogoś z błotem i t nawet autorów, których wydawały wydawnictwa. Czyżby kierowała wami zazdrość? Ja wszystkim radze unikać takich miejsc jak tamten blog, b miejsce gdzie plują na cudzą prace, nie jest warte odwiedzenia. Mnie się takie analizy nie podobają, ich styl nabijanie się z innych jest żałosne - zer poziomu i profesjonalizmu. Polecam konkretne, znające się na swojej pracy ocenialnie, a nie takie gówienka jak ta analiza.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 811
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:44, 08 Sty 2016    Temat postu:

Mniej więcej taka sama, jak mojego postu powyżej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:47, 08 Sty 2016    Temat postu:

W sumie mam ochotę spytać, jakie ocenialnie poleca :>.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 16:52, 08 Sty 2016    Temat postu:

Też moja pierwsza myśl...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:54, 08 Sty 2016    Temat postu:

Ja tam jestem elementem niepożądanym, niech ktoś inny zapyta (i skopiuje tu odpowiedź, bo nie chce mi się przebijać przez to bagienko).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 811
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:55, 08 Sty 2016    Temat postu:

Odliczam z niecierpliwością, za ile poleci mój komentarz nr 2.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 16:56, 08 Sty 2016    Temat postu:

O, ktoś zapytał. Oko Saurona paczy!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
siedemnieszczesc
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:56, 08 Sty 2016    Temat postu:

Poleciało wszystko, wykasował cały wpis.

A nie, to tylko link nie działa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez siedemnieszczesc dnia Pią 16:58, 08 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 811
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:12, 08 Sty 2016    Temat postu:

I komć poleciał. Darek ewidentnie mnie nie lubi Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:13, 08 Sty 2016    Temat postu:

Bajdełej, o swym zanalizowanym dziele Pisak skrobnął kiedyś taką oto notkę:
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Tak więc drodzy czytelnicy, nie bójmy się powiedzieć tego co naprawdę myślimy! A drodzy autorzy, wy z kolei bierzcie krytykę na klatę i pamiętajcie, że nie da się sprawić by wszystko podobało się wszystkim, bo jak wiadomo „jeszcze się taki nie urodził, który by każdemu dogodził”, ale zawsze można swoje opowiadanie tak poprawić by było czytelne i ciekawe, nawet jeśli nie trafia w gust danego czytelnika. Tak naprawdę to dzięki krytyce, szczerej ocenie, napisaniu jak odbiera się sytuacje i postacie (co się o nich myśli), autor ma taki punkt odniesienia, i widzi nad czym jeszcze powinien popracować, i czy to co tworzy choć w połowie zobrazowało to co utworzył wyobraźnią w swojej głowie, i tak dalej. Dlatego nie bójmy się pisać szczerze co myślimy!


Cytat:
Na koniec powiem, że ja tam nie wiem jak inni, ale ja z pewnością mam dystans zarówno do siebie, jak i do swojej twórczości i nie obrażam się za to, że ktoś wypunktuje mi błędy, czy doczepi się niemal każdego zdania.


Faktycznie, wychodzi na to, że "Arena" to coś z początków jego twórczości... ale jednak właśnie TO opowiadanie, nie jakieś inne, które sam uważałby za lepsze, umieścił na RW2010 i planował wrzucić na jeszcze kilka innych portali, "by za dziesięć czy dwadzieścia lat tym co będą mnie czytać dać link do Areny i pokazać jakim strasznym grafomanem byłem". No ja nie wiem, ale moim skromnym zdaniem publikuje się te rzeczy, z których jest się dumnym, a nie to, co samemu uważa się za grafomanię...
(i żeby chociaż poprawił w tym ortografy!!!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
siedemnieszczesc
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:21, 08 Sty 2016    Temat postu:

No chyba że, jakby się tak pobawić w rozkminiando, że w takiej formie się krytyki nie spodziewał. Albo w takiej ilości. Btw, te Wasze określenia "pisak" czy "ałtoreczka" miłe nie są, bez urazy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:21, 08 Sty 2016    Temat postu:

Kurde, czemu to pytanie o ocenialnie poleciało, przecież nie było złośliwe, i ja też nie złośliwie chciałam wiedzieć, tylko z ciekawości.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 17:23, 08 Sty 2016    Temat postu:

No i nie dowiemy się, jakie to ocenialnie poleca anonim(Dariusz Tychon). Może to i lepiej.

Ale wiecie co... mnie teraz coś rozbawiło. On sobie wszystkie komcie kupuje przecież. Ludzie u niego nie bywają raczej, bo im się coś naprawdę podoba, tylko dlatego, że panuje handel wymienny. Ostatni akapit to jest zwykły szantaż, a przecież coś muszą napisać, jak chcą, żeby do nich też zajrzał.
O lolciu.


Ostatnio zmieniony przez Siia dnia Pią 17:25, 08 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:25, 08 Sty 2016    Temat postu:

No, a teraz tak ładnie za darmo podnieśliśmy mu statystykę Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia / Blogaski zanalizowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin